Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Konieczne doprecyzowanie przepisów o zakazie reklamy

28 czerwca 2018

Farmacja

Zakaz reklamy aptek utrudnia wprowadzenie popieranych przez Ministerstwo Zdrowia ubezpieczeń lekowych. Dzięki wykupionemu przez pracodawców ubezpieczeniu pracownicy mogą kupować leki na receptę ze sporymi zniżkami.

- Dwie firmy już wprowadziły takie ubezpieczenia. Byłoby ich więcej, tylko jak to zrobić, jeśli nie można przekazać swojemu klientowi - pacjentowi, informacji o tym, w których aptekach może z oferty skorzystać? Ulotka jest uznawana za reklamę - mówi Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Wszystko przez wynikający z art. 94a prawa farmaceutycznego (t.j. Dz.U. z 2008 r., nr 45, poz. 271 z późn. zm.) zakaz reklamy aptek. Przepis ten stanowi, że zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Natomiast nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy takich placówek.

Zarówno nadzór farmaceutyczny, jak i sądy administracyjne interpretują ten przepis dosłownie, nakładając kary za każde działanie informacyjne przedsiębiorcy, inne niż informacja o lokalizacji lub godzinach otwarcia (za reklamę uznawana jest choćby informacja o możliwości płacenia kartą czy bonami).

- Wojewódzcy inspektorzy łącznie prowadzili 600 postępowań i do tej pory wydali 193 decyzje stwierdzające naruszenie zakazu reklamy aptek. Do tego zostało wydanych ponad 30 wyroków sądów administracyjnych, które również bardzo restrykcyjnie interpretują zakaz - wylicza dr Dobrawa Biadun, prawniczka z Konfederacji Lewiatan.

- W przypadku ubezpieczeń lekowych nie można przecież mówić o jakimkolwiek zachęcaniu ludzi do konsumowania lekarstw. Ubezpieczenie lekowe jest formą płatności za nie. Dochodzimy do jakichś absurdów, bo mam wrażenie, że w tym wszystkim zniknął z pola widzenia pacjent - dodaje Prądzyński.

Przedsiębiorcy zrzeszeni w Związku Pracodawców Aptecznych "Pharmanet" chcieliby też np. przystąpić do rządowego projektu wsparcia dla rodzin wielodzietnych (Karta Dużej Rodziny), ale mogą im to uniemożliwić przepisy o zakazie reklam. Karta, poza zniżkami np. w instytucjach kultury czy w komunikacji miejskiej, mogłaby też upoważniać do zakupów tańszych leków.

Dlatego Lewiatan domaga się doprecyzowania brzmienia art. 94a prawa farmaceutycznego. Było to planowane w projekcie założeń nowelizacji ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych oraz niektórych innych ustaw, ale zapis ten wypadł z projektu zatwierdzonego przez rząd.

168 postępowań odwoławczych w sprawie łamania zakazu reklamy aptek prowadził Główny Inspektorat Farmaceutyczny pod koniec ub.r.

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.