Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo administracyjne

Niesforne pachołki muszą wrócić na właściwe miejsce

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jestem instruktorem w szkole nauki jazdy. Na placu egzaminacyjnym zostały wytyczone stanowiska manewrowe do nauki jazdy na motocyklach. Niestety pracownik z urzędu marszałkowskiego nakazał zmniejszyć wymiary stanowisk między pachołkami. Kandydaci na prawo jazdy kategorii motocyklowej zdają teraz egzamin na placu wedle pomysłu urzędnika. Czy takie dowolne malowanie stanowisk jest zgodne z prawem? - pyta pan Wojciech.

Zasady przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy są jasno określone w przepisach. Nie ma miejsca na dowolność w ustawieniu pachołków, rozrysowaniu placu manewrowego, a także w samych poleceniach praktycznych. Egzamin na prawo jazdy jest państwowy, co gwarantuje równość szans dla kandydatów w całej Polsce, takie same reguły obowiązują we wszystkich ośrodkach.

Wśród obowiązkowych zadań egzaminacyjnych dla kandydatów na motocyklistów do zaliczenia na placu manewrowym jest między innymi slalom szybki i wolny na trasie wytyczonej pachołkami. Slalom wolny to przejazd po torze w kształcie ósemki. Środki obu pętli wyznaczone są przez pachołki, a te według prawa mają być oddalone od siebie o równo 7 metrów. Motocyklista ma za zadanie przejechać po ósemce pięć razy. Egzaminator bierze pod uwagę, czy kandydat ocenia możliwości bezkolizyjnego włączenia się do ruchu, czy zadanie wykonał płynnie i pewnie.

Natomiast slalom szybki to manewr polegający na przejechaniu trasy wyznaczonej przez 3 pachołki, które oznaczają przeszkody do ominięcia. Kandydat na motocyklistę musi wykonać cztery precyzyjne skręty omijając je, raz w jedną, raz w drugą stronę. Trasa ma szerokość 1,5 metra, pachołki wymuszające kolejne skręty są rozstawione co 7 metrów. Ten slalom motocyklista podczas egzaminu przejeżdża dwa razy ze średnią prędkością nie mniejszą niż 30 km/h. Podczas manewrowania nie wolno podpierać się nogami, kandydata dyskwalifikuje potrącenie pachołka, a przejazd musi się odbywać na drugim lub trzecim biegu.

Najtrudniejszy manewr to ominięcie pojedynczej przeszkody ustawionej na środku toru. Motocyklista musi go wykonać z prędkością nie mniejszą niż 50 km/h (prędkość mierzy się w odległości 10 m od pachołka). Przeszkodę należy ominąć dwa razy, raz z prawej, raz z lewej strony.

Według przepisów dwukrotne nieprawidłowe wykonanie przez kandydata na motocyklistę tego samego zadania lub spowodowanie bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym skutkuje negatywnym wynikiem egzaminu.

Danuta Pawłowska

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Rozporządzenie ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej z 13 lipca 2012 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz.U. z 2012 r. poz 996).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.