Zapis z kamery to za mało do ukarania przewoźnika
Urząd Marszałkowski w Kielcach nakłada na firmy transportowe kary jedynie na podstawie nagrania wideo. By uzasadnić dopuszczalność takich praktyk, manipuluje treściami wyroków
Wśród licznych organów uprawnionych do kontrolowania przewoźników drogowych (takich jak Inspekcja Transportu Drogowego czy policja) są też pracownicy urzędu, który wydał zezwolenie na wykonywanie przewozów regularnych. Na początku sierpnia jeden z przewoźników autobusowych otrzymał informację z Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach o wszczęciu wobec niego postępowania za złamanie przepisów ustawy o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1414). Kontrola miała wykazać, że jeden z pojazdów zabrał pasażerów z przystanku, który nie był ujęty w rozkładzie jazdy, za co grozi kara administracyjna w wysokości 500 zł.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.