Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapis z kamery to za mało do ukarania przewoźnika

8 września 2015

Urząd Marszałkowski w Kielcach nakłada na firmy transportowe kary jedynie na podstawie nagrania wideo. By uzasadnić dopuszczalność takich praktyk, manipuluje treściami wyroków

Wśród licznych organów uprawnionych do kontrolowania przewoźników drogowych (takich jak Inspekcja Transportu Drogowego czy policja) są też pracownicy urzędu, który wydał zezwolenie na wykonywanie przewozów regularnych. Na początku sierpnia jeden z przewoźników autobusowych otrzymał informację z Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach o wszczęciu wobec niego postępowania za złamanie przepisów ustawy o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1414). Kontrola miała wykazać, że jeden z pojazdów zabrał pasażerów z przystanku, który nie był ujęty w rozkładzie jazdy, za co grozi kara administracyjna w wysokości 500 zł.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.