Fotoradary na glinianych nogach
Inspekcja Transportu Drogowego ma uprawnienia do obsługi tych urządzeń, ale nie ma narzędzi prawnych. By dbać o bezpieczeństwo, łamie konstytucję
Do rzecznika praw obywatelskich trafiła właśnie skarga kierowcy na sposób prowadzenia czynności wyjaśniających w sprawach o wykroczenia ujawnione przez fotoradary. Chodzi o standardowe pisma, które po zarejestrowaniu wykroczenia Główny Inspektorat Transportu Drogowego przesyła do właścicieli lub posiadaczy pojazdów. Są to oświadczenia, w których posiadacz auta przyznaje się lub nie do przekroczenia prędkości, wskazuje inną osobę, która prowadziła, albo ani się nie przyznaje, ani nikogo nie wskazuje, z tym że zostanie wówczas ukarany z art. 96 par. 3 za niewskazanie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.