Sobota w przetargach jednak pracująca
Przedsiębiorstwa, którym termin na złożenie odwołania wypada szóstego dnia tygodnia, powinny je wnieść dzień wcześniej. Tak uznały sądy okręgowe w dwóch niezależnych orzeczeniach
Zapadły dwa wyroki w sprawie skarg prezesa Urzędu Zamówień Publicznych na orzeczenia uznające sobotę za dzień pracujący. Zarówno Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, jak i Sąd Okręgowy w Warszawie doszły do wniosku, że racja stoi po stronie Krajowej Izby Odwoławczej. Dla przedsiębiorców oznacza to jedno - krótszy termin na składanie odwołań. Jeśli upływa on w sobotę to odwołanie musi fizycznie dotrzeć do KIO już w piątek w godzinach pracy UZP. W przeciwnym razie sprawa nie trafi na wokandę. Innymi słowy, zostaje zachowana zasada, która obowiązywała przez lata, a którą próbował zmienić UZP, odwołując się do prawa unijnego.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.