Dziennik Gazeta Prawana logo

Cofając zezwolenie, burmistrz musi udowodnić, że kupujący alkohol faktycznie był nietrzeźwy

11 sierpnia 2015

Burmistrz chce mi cofnąć zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Przyczyną wszczęcia postępowania w tej sprawie jest sprzedaż trunku osobie nietrzeźwej. Pracownica sklepu twierdzi, że nie wiedziała, iż kupujący spożywał alkohol. Argumentuje, że zachowanie nabywcy zupełnie nie wskazywało, iż jest nietrzeźwy. Czy w tej sytuacji mogę zapobiec odebraniu zezwolenia?

Warunkiem cofnięcia zezwolenia na sprzedaż alkoholu jest jego sprzedaż i podawanie osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości. Zatem w przypadku, gdy klient nie wykazywał oznak, że jest pijany, nie można zarzucić sprzedawcy naruszenia zakazu wynikającego z art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (dalej u.o.w.w.). Wobec różnej tolerancji alkoholu przez różne osoby może się zdarzyć w praktyce sytuacja, że alkohol zostanie sprzedany osobie faktycznie nietrzeźwej, choć jej zachowanie wcale nie będzie na to wskazywało (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 8 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 916/13).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.