Porozumienia międzygminne mają charakter publicznoprawny
Kilka gmin podpisało porozumienie, że każda z nich przekaże określone środki na wyposażenie nowego oddziału rejonowego szpitala powiatowego. Po wyborach nowy wójt poinformował, że nie będzie realizował tej umowy. Czy gminie coś grozi za jej zerwanie?
@RY1@i02/2015/028/i02.2015.028.18300080d.802.jpg@RY2@
Marcin Robenek adwokat w Kancelarii GESSEL
Bardzo sprawnym, a przy tym często wykorzystywanym w praktyce modelem współpracy jednostek samorządu terytorialnego są porozumienia międzygminne. Przybierają one formę swoistej umowy. Niemniej jednak orzecznictwo, oceniając ich istotę, która wiąże się zawsze z realizacją zadań publicznych (por. art. 74 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 594 ze zm.), przyjęło, iż porozumienia te nie są umowami prawa cywilnego, ale swoistymi formami publicznoprawnymi (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 27 września 1994 r., sygn. akt SA/Łd 1906/94). Oznacza to, iż niewykonanie obowiązku wskazanego w tym porozumieniu nie jest niewykonaniem umowy i nie rodzi obowiązku naprawienia szkody, o jakim mowa w art. 471 kodeksu cywilnego.
Nie oznacza to jednak, że gmina, która narusza zgodne ustalenia, pozostaje bezkarna. Publicznoprawny charakter porozumień powoduje bowiem, iż obowiązki w nich określone mogą być rozpatrywane w kategoriach wykonywania władzy publicznej. W tym przypadku otwarta jest natomiast możliwość konstruowania podstaw odpowiedzialności deliktowej (por. art. 417 kodeksu cywilnego).
Dla przykładu jeśli jakaś gmina nie przekaże zgodnie z porozumieniem pieniędzy niezbędnych dla wykonania zadania publicznego, to nie jest wykluczone, iż innej gminie, która zadanie to zrealizowała, przysługiwać będzie roszczenie o naprawienie szkody (zwrot kosztów) na podstawie art. 417 kodeksu cywilnego albo o przekazanie stosownej dotacji celowej wynikającej z art. 46 ustawy z 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1115 ze zm.).
Sąd Najwyższy dopuścił formułowanie takich roszczeń w relacjach gmin ze Skarbem Państwa (por. postanowienie z 18 sierpnia 1999 r., sygn. akt I CKN 478/99). Nie jest zatem wykluczone, że linia ta będzie także skutecznym orężem w walce z nierzetelnymi partnerami porozumienia.
Not. AR
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu