ZUS w sądzie przegrywa, ale wyższe odsetki i tak nalicza
Wbrew Sądowi Najwyższemu pobiera je od dnia, w którym nienależne świadczenie wypłacono, a nie od dnia, w którym je zakwestionowano. Zdania nie zmieni i zabiega o zmiany w prawie
Wprowadzenie ZUS w błąd i pobranie przez ubezpieczonego świadczeń, które mu się nie należały, nie uchodzi zazwyczaj na sucho i prędzej czy później przychodzi decyzja nakazująca ich zwrot. Można się jednak zdziwić, ile ZUS każe sobie oddać. W otrzymanej decyzji żąda on bowiem także odsetek i to kontrowersyjnie obliczanych aż od dnia wypłaty spornej kwoty. To może oznaczać konieczność oddania znacznie większej sumy niż kiedyś otrzymana, zwłaszcza że organ rentowy ma aż pięć lat na wydanie takiej decyzji.
ZUS tłumaczy, że liczy odsetki w tak niekorzystny sposób tylko w przypadku, gdy ktoś świadomie wprowadzi go w błąd. Skoro ubezpieczony celowo przedstawił fałszywe informacje, aby wypłata świadczeń była w ogóle możliwa, to od samego początku miał pełną świadomość, że są one nienależne. I dlatego - zdaniem ZUS - powinien się liczyć z obowiązkiem ich zwrotu.
Zdaniem ZUS pobierający nienależne świadczenie powinien liczyć się z obowiązkiem jego zwrotu
Temu stanowisku nie można tak do końca odmówić słuszności. Jednak problem w tym, że jest ono odosobnione. Większość sądów i ekspertów interpretuje przepisy na korzyść ubezpieczonych, twierdząc, że odsetki mogą być naliczane najwyżej od doręczenia decyzji nakazującej zwrot nienależnie pobranego świadczenia. Ich zdaniem dopiero wtedy świadczenie otrzymuje ten status (zostaje uznane za nienależne), a ubezpieczony (dłużnik) dowiaduje się, że musi je zwrócić. Dlatego warto iść do sądu i walczyć o swoje. Osoby, które złożą odwołanie, zostaną najprawdopodobniej zwolnione z obowiązku zapłaty części odsetek, bo sąd zapewne - jak do tej pory - zakwestionuje stosowane zasady liczenia.
W gorszej sytuacji mogą być jednak osoby, których błędy nie zostały jeszcze wykryte. Jak poinformował nas ZUS, przygotował wystąpienie do resortu pracy z wnioskiem o jednoznaczne uregulowanie tej kwestii w przepisach. Najprawdopodobniej więc będzie zabiegał o wprowadzenie do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wyraźnej zasady, że odsetki nalicza się od wypłaty nienależnego świadczenia. A wtedy sądy nie będą już miały wyboru, jak tylko zgodzić się z ZUS. ⒸⓅ
D1
Joanna Śliwińska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu