Czy za filmowanie w parku narodowym należy płacić?
problem: Niedawno w mediach głośny stał się temat blogerki, która na kilku portalach internetowych (m.in. na swoim profilu na Instragramie oraz na YouTubie) opublikowała zdjęcia i filmik z Tatr. Jednak zamiast pochwał za urokliwe ujęcia – doczekała się krytyki. Najpierw internauci oburzeni byli tym, że do Morskiego Oka dotarła pojazdem konnym. Następnie obrońcy praw zwierząt ustalili, że nie uiściła ona opłaty za filmowanie tatrzańskiego krajobrazu, choć wykorzystała nagrany materiał – jak twierdzili – w celach zarobkowych (m.in. filmik na YouTubie był obudowany reklamami). Czy faktycznie powinna była za prawo do wykonania takich zdjęć i filmów zapłacić? ©℗
W Polsce mamy 23 parki narodowe. Każdy z nich może pobierać opłaty za wstęp, o czym większość odwiedzających na pewno wie. Jednak zapewne wiele osób, tak jak wspomniana wyżej blogerka, prawdopodobnie jest nieświadomych tego, że część z tych parków, w tym Tatrzański Park Narodowy (TPN), pobiera także opłaty za tzw. udostępnianie swojego terenu, czyli m.in. filmowanie lub fotografowanie miejscowej flory i fauny. I co więcej, takie opłaty ma prawo wprowadzać.
Za jakie udostępnienie pobiera się pieniądze
Opłata za udostępnianie parku narodowego lub niektórych jego obszarów może być pobierana na podstawie art. 12 ust. 3 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1614). Zgodnie z przepisami samo pojęcie udostępniania oznacza „umożliwianie korzystania m.in. z parku narodowego w celach naukowych, edukacyjnych, turystycznych, rekreacyjnych, sportowych, w celu filmowania, fotografowania, a także w celach zarobkowych”. W praktyce parki mogą określić katalog czynności, za które pobierają opłaty. Na przykład TPN zawęził katalog przypadków, w których pobiera opłaty za udostępnienie parku tylko do kilku pozycji – głównie do fotografowania i filmowania.
Czy za każde fotografowanie lub filmowanie trzeba uiścić opłatę? Opłaty w TPN za filmowanie rozróżniono w zależności od rodzaju nagrywanego filmu (edukacyjny bądź reklamowy/komercyjny), a także od tego, gdzie materiał ma być wykorzystany (np. w programach rozrywkowych czy serialach). W przypadku fotografowania także pobierane są różne opłaty np. od fotografii ślubnych czy prasowych.
Wymienione przykłady sytuacji, w których pobiera się opłatę wskazują, że znaczenie ma element pobierania korzyści majątkowych z materiałów zdobytych w czasie przebywania w parku narodowym. Nie jest jednak w świetle przepisów jasne, jak traktować wykonywanie zdjęć w celu prywatnym, a następnie wykorzystanie ich w filmie komercyjnym lub w kampanii reklamowej.
Kłopotliwa kontrola opłat
Zgodnie z przepisami opłatę należy uiścić przed rozpoczęciem fotografowania lub filmowania. Co jednak, jeśli korzystający z uroków parku w celach komercyjnych takiej opłaty nie wniesie? Okazuje się, że tutaj pojawia się problem z egzekucją. Z przepisów wynika bowiem, że funkcjonariusze straży parku w parkach narodowych mają prawo do kontroli dowodów wniesienia opłat za wstęp i udostępnienie parku narodowego. Nie jest natomiast jasne, jakie uprawnienia posiadają funkcjonariusze, jeżeli osoba takiej opłaty nie uiściła. W doktrynie wyrażono pogląd, iż opłaty mają charakter cywilnoprawny, a brak ich uiszczenia nie stanowi wykroczenia (por. K. Gruszecki, „Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz”). Oznacza to, że w przypadku gdy osoba nie uiści opłaty, funkcjonariusze straży parku nie mogą z tego tytułu nałożyć na nią grzywny w drodze mandatu karnego. Taki wniosek wynika przede wszystkim z wykładni – a contrario – treści art. 108 ust. 8 ustawy o ochronie przyrody. Otóż zgodnie z tym przepisem do czynności kontroli dowodów wniesienia opłat nie stosuje się odpowiednio przepisów kodeksu postępowania karnego lub przepisów kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Co więcej, rozporządzenie regulujące uprawnienia straży określa w art. 2, kiedy straż parku może nałożyć grzywny w drodze mandatu karnego i za jakie wykroczenia, nie wymieniając przypadku braku uiszczenia takiej opłaty (rozporządzenie prezesa Rady Ministrów z 25 kwietnia 2005 r. w sprawie nadania funkcjonariuszom Straży Parku w parkach narodowych oraz innym pracownikom parków narodowych, którym przysługują uprawnienia funkcjonariusza Straży Parku, uprawnień do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego; Dz.U. z 2005 r. nr 74, poz. 648). Powyższa argumentacja potwierdza tylko, że w takiej sytuacji funkcjonariusze straży parku mogą jedynie pobrać wymaganą opłatę, ale nie mają uprawnień, by nałożyć mandat.
Pozostaje droga cywilnoprawna
Odrębnym przypadkiem jest sytuacja, w której znalazła się wspomniana na wstępie blogerka, park narodowy dowiaduje się o fakcie wykonania zdjęć bez wymaganej opłaty na późniejszym etapie. Jeżeli opłaty mają charakter cywilnoprawny, to znaczy, że park może dochodzić ich zapłaty na drodze cywilnoprawnej w sądzie.
Niezależnie od powyższego trzeba pamiętać, że osoba fotografująca lub filmująca może być ukarana mandatem z innego tytułu – np. gdy w celu sfotografowania pary ślubnej fotograf wyjdzie poza szlak.
Zmiana celu wykorzystania materiałów
Nieuregulowana jest także sytuacja, w której zdjęcia wykonano w pierwszej kolejności w celu prywatnym. Późniejsze ich wykorzystanie np. w kampanii reklamowej może zostać uznane za obejście obowiązku uiszczenia opłaty. W przypadku opisywanej blogerki znaczenie będzie miało również to, czy wykonane przez nią zdjęcia zostaną uznane za takie, które wymagają opłat. Do ustalenia będzie również, czy filmy umieszczone na jej kanale YouTubie są filmami reklamowymi. W przypadku odpowiedzi pozytywnej park narodowy może chcieć zweryfikować, czy została uiszczona wymagana opłata. Jeżeli nie, park będzie mógł dochodzić na drodze sądowej swoich roszczeń. W praktyce takie sytuacje zdarzają się rzadko, bo parki nie zatrudniają tylu pracowników, aby aktywnie przeszukiwać miejsca, w których materiały te mogą się potencjalnie pojawić. Jeżeli już podejmują działania na tym etapie, to raczej bezpośrednio po otrzymaniu informacji o takiej sytua cji z innych źródeł niż własne.
Po co opłaty?
Z roku na rok przybywa turystów w polskich parkach, w 2004 r. było ich ok. 10,5 mln, w 2011 r. – 11, 5 mln, a w 2016 r. prawie 13 mln. Z jednej strony opłaty stanowią przychód parków narodowych – dzięki nim mają one więcej środków na utrzymanie m.in. potrzebnej infrastruktury turystycznej. Z drugiej strony pozwalają dyrektorom parków narodowych na ograniczenie natężenia ruchu w najbardziej znanych miejscach, jak np. Morskie Oko czy Kasprowy Wierch. Podobne opłaty pobierane są także m.in. w niektórych czeskich parkach narodowych. ©℗
Art. 12. ustawy o ochronie przyrody
(…)
3. Za wstęp do parku narodowego lub na niektóre jego obszary oraz za udostępnianie parku narodowego lub niektórych jego obszarów mogą być pobierane opłaty.
4. Wysokość opłat, o których mowa w ust. 3, ustala dyrektor parku narodowego.
(…)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu