Spodziewamy się ożywienia w nowych obszarach
Dr Jakub Pawelec: Dziś nie ma kolosalnych przeszkód dla inwestycji partnerstwa publiczno-prywatnego. Mała liczba inwestycji to efekt niewłaściwego podejścia obu stron
dr Jakub Pawelec LL.M, radca prawny, partner Pracodawcy RP
Jak państwo oceniacie kierunek zmian? Czy nowelizacja może przyczynić się do większej liczby inwestycji realizowanych w ramach PPP?
Warto zwrócić uwagę, że strona ministerialna poczyniła na potrzeby nowelizacji przepisów znaczne starania związane z przeprowadzaniem na szeroką skalę konsultacji społecznych. Ich realizacja miała miejsce zarówno na etapie projektowania założeń nowelizacji, jak i w toku sporządzania jej konkretnych uregulowań. Przyczyniły się one w pierwszej kolejności do ujawnienia wielu istotnych spostrzeżeń oraz doświadczeń w praktyce stosowania przepisów o PPP w ostatnich latach, co następnie uwzględniono w treści nowelizacji. Okoliczności te wpływają na możliwość kwalifikacji kierunku zmian jako pozytywnego, tj. dającego podstawy do założenia wystąpienia znacznej aktywizacji przedsięwzięć publiczno-prywatnych w niedalekiej przyszłości.
Jednakże warto pamiętać, że przeprowadzanie jakichkolwiek przedsięwzięć na granicy sektora publicznego i prywatnego wymaga każdorazowo indywidualnego podejścia oraz wyczucia biznesowego. Inaczej mówiąc: nawet najdoskonalszy przepis nie będzie dawał podstaw do rozwoju projektów PPP, jeżeli stosujące go podmioty (zarówno publiczne, jak i prywatne) nie będą potrafiły odnaleźć odpowiedniego, dostosowanego do danego przypadku kompromisu. PPP opiera się bowiem na współpracy, która często musi się wiązać z ustępstwami jednej strony na rzecz drugiej.
W jakich obszarach ma szansę coś się zmienić?
Jednolity oraz równomierny rozwój partnerstwa we wszystkich branżach byłby szczególnie korzystny z punktu widzenia przedsiębiorców. Natomiast spoglądając na zagadnienie z perspektywy realnych potrzeb, ogromny potencjał dla projektów PPP można dostrzec wśród przedsięwzięć o małej lub średniej wielkości lub wartości. Są one co do zasady prowadzone przez podmioty, które nie dysponują znacznymi zasobami kapitałowymi lub ludzkimi, np. samorządowe. Abstrahując od powyższego, szczególnie interesujący może być rozwój przedsięwzięć w obszarze pomocy społecznej, kultury i sztuki oraz innych dziedzin z zakresu polityki społecznej. Liczba projektów PPP w tych dziedzinach była do tej pory raczej minimalna, w przeciwieństwie do praktyki w innych krajach Unii Europejskiej.
Dlaczego dziś tych inwestycji jest tak mało? Gdzie leżą przyczyny?
Wprowadzane zmiany przepisów należy oceniać jako pozytywne i niezwykle obiecujące, ale dotychczasowe regulacje prawne mimo wszystko nie ustanawiały kolosalnych przeszkód dla możliwości nawiązywania partnerstwa. Dotychczasowa praktyka wskazywała na to, że podstawową przyczyną występowania barier pomiędzy partnerami było niewłaściwe podejście stron. W rezultacie w przybliżeniu dopiero co czwarty projekt zostawał doprowadzony do fazy faktycznej realizacji. Niepowodzenia negocjacji oraz rozmów przeprowadzanych pomiędzy partnerami w dominującej liczbie przypadków wynikały z niewłaściwego podziału ryzyk lub ze zbyt dużych oczekiwań dotyczących przejmowania ciężaru finansowego przedsięwzięcia oraz wiążącego się z nim okresu zwrotu inwestycji. Oczywiście odpowiedni kształt przepisów jest w stanie w sposób znaczący zredukować powyższe ograniczenia, jednak poza pewnymi wyjątkami projekty PPP mają charakter złożony i długookresowy. W rezultacie konieczne jest odpowiednie, partnerskie podejście stron do przedsięwzięcia.
Które ze zmian są najlepsze dla przedsiębiorców?
Najistotniejsze zmiany, które w rzeczywisty sposób mogą wpłynąć na praktykę w zakresie projektów PPP, dotyczą uregulowań odnoszących się do spółek celowych (SPV) oraz odpowiedzialności związanej z zagadnieniem nieudostępnienia zasobów (wprowadzany art. 7a i następne). Regulacja ta nakierowana jest na praktyczne postrzeganie różnych form kooperacji w ramach projektów, m.in. realizowanych pomiędzy wykonawcą branżowym i instytucją finansującą. Ponadto istotna zmiana odnosi się do zasad finansowania projektów. Znaczne oczekiwana związane są z przedsięwzięciami dotyczącymi budowy oraz zarządzania parkingami publicznymi. Bardzo ważnym rozwiązaniem jest także wzmocnienie roli partnera finansowego, który poprzez kontrakt z podmiotem publicznym w zasadniczy sposób może wpływać na zabezpieczenie, a tym samym powodzenie projektów.
Czy nowelizacja wyczerpuje katalog potrzebnych zmian? Może coś jeszcze wymaga poprawy?
Z praktycznego punktu widzenia można stwierdzić, w szczególności w oparciu o doświadczenia związane z dużymi projektami (przede wszystkim tymi, których prowadzenie oraz zarządzanie było dokonywane w sposób profesjonalny i efektywny), że kluczem do sukcesu jest zawsze czynnik ludzki. Oznacza to, że zasadnicze znaczenie mają takie okoliczności, jak otwartość strony publicznej, kreatywność strony prywatnej oraz zdrowy rozsądek organów kontrolnych. To one wywierają istotny wpływ na końcowy efekt współpracy oraz jej powodzenie. Oczywiście uregulowanie tego typu zagadnień mogłoby być zabiegiem wyjątkowo trudnym z legislacyjnego punktu widzenia. Jednak należy wyrażać nadzieję, że w tym zakresie Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju lub Urząd Zamówień Publicznych wydadzą przykłady dobrych praktyk, których adresatem mogłyby być zarówno strony PPP, jak i organy kontrolne. Naturalnie to praktyka wskaże, które rozwiązania sprawdzą się najlepiej. ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu