Emerytki zaopiekowane podwójnie. W teorii
Dwie propozycje (rządowa i senacka) dotyczące kobiet z rocznika 1953 nie przysłużą się ubezpieczonym, które czekają na rozwiązania dające im możliwość korzystniejszego przeliczenia emerytury
Do 2012 r. problemu nie było, bo przejście na wcześniejszą emeryturę nie powodowało obniżenia pełnej kwoty świadczenia w momencie, gdy ubezpieczony osiągnął powszechny wiek emerytalny. 1 stycznia 2013 r. wszedł jednak w życie art. 25 ust. 1b ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1270 ze zm.) w nowym brzmieniu. Zgodnie z nim podstawa wymiaru emerytury z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego została pomniejszona o kwotę wcześniej wypłaconych świadczeń (tzw. wcześniejszych emerytur), co automatycznie przełożyło się na jej niższą wysokość. Wprowadzona wtedy zmiana dotknęła właśnie kobiety z rocznika 1953. To one w 2013 r. osiągały 60 lat i zyskiwały prawo do przeliczenia wcześniejszej emerytury na powszechną.
Przepis ten budził wątpliwości i został zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego przez Sąd Okręgowy w Szczecinie, który podnosił, że narusza on zasadę zaufania obywateli do państwa i prawa. Osoby, które zdecydowały się przejść na wcześniejszą emeryturę, nie wiedziały, że ta decyzja zaważy na wysokości ich świadczenia powszechnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.