Nadanie listu na zagranicznej poczcie nie uchybi już terminowi
Od 4 lipca nadanie pisma do polskiego organu administracji u operatora pocztowego w innym państwie UE będzie identyczne w skutkach z wysłaniem tego listu z krajowej placówki pocztowej. Ta z pozoru drobna nowelizacja kodeksu postępowania administracyjnego może mieć jednak duże znaczenie dla wszystkich osób, które przebywają za granicą – w sytuacji gdy muszą nadać pismo do urzędu z zachowaniem wymogów przewidzianych w prawie. A więc np. odpowiedzieć w wymaganym terminie na wezwanie polskiego organu administracji do złożenia wyjaśnień w toczącym się postępowaniu albo złożyć odwołanie od decyzji wójta.
Obecnie nadanie takiego pisma w zagranicznej placówce pocztowej przed upływem terminu nie prowadzi do jego zachowania, „chyba że pismo dotarło do sądu na czas”. A to powoduje w praktyce, że wysyłający musi je obecnie wysłać z zagranicy na tyle wcześniej, aby mieć pewność, że dotrze jeszcze przed wyznaczoną datą do danego urzędu. Alternatywą jest np. nadanie korespondencji w konsulacie, ale to łączy się z dodatkowymi kosztami. Dzięki zmianie pismo złożone w wyznaczonym terminie na zagranicznej poczcie (co ważne: świadczącej usługi powszechne) będzie równoznaczne z wniesieniem go do organu i jednoczesnym uznaniem, że ów wymagany termin został zachowany. ©℗ C4
JP
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.