Dziennik Gazeta Prawana logo

Budowy da się dokończyć bez przetargów

25 czerwca 2019

Inwestor, który zerwał kontrakt, może zlecić w trybie niekonkurencyjnym nie tylko same roboty zabezpieczające, ale wręcz dokończenie przedsięwzięcia. Przesłanką jest interes publiczny

DGP dotarł do uzasadnienia wyroku Krajowej Izby Odwoławczej, która zaakceptowała zlecenie bez przetargu na dokończenie prac na autostradzie A1, pozostawionych przez włoską firmę Salini. Chodzi o odcinek: węzeł Rząsawa – węzeł Blachownia. Pod koniec kwietnia 2019 r. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła od umowy z Włochami, którzy nie chcieli wrócić na plac budowy po zimowej przerwie. Domagali się renegocjowania wynagrodzenia ze względu na skokowy wzrost cen materiałów budowlanych i robocizny.

Po zerwaniu kontraktu GDDKiA postanowiła udzielić zamówienia nie w przetargu, tylko w trybie negocjacji bez ogłoszenia. Choć prace nazwano zabezpieczającymi, w rzeczywistości chodzi o dokończenie robót i zapewnienie przejezdności na tym odcinku A1. Dokończone mają być obiekty inżynieryjne, położona nawierzchnia, a nawet wysypany humus pod zieleń na skarpach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.