Wiza turystyczna już nie przyspieszy zatrudniania cudzoziemców
Fortel, który był wykorzystywany przez wiele firm i samych obcokrajowców, odchodzi do lamusa. Niestety, ustawodawca nie daje nic w zamian
W niektórych krajach azjatyckich, np. w Indiach czy Bangladeszu, czas oczekiwania na uzyskanie wizy pozwalającej na pracę w Polsce wynosi kilka miesięcy. Dlatego do niedawna cudzoziemcy wykorzystywali wizy turystyczne, by szybciej dostać u nas pracę. Zjawisko zyskało miano turystyki wizowej lub pobytowej. W praktyce wyglądało to tak, że np. obcokrajowiec uzyskiwał wizę turystyczną w konsulacie innego państwa Unii Europejskiej (znajdującym się w jego ojczyźnie), po czym legitymując się takim dokumentem, przyjeżdżał do Polski i tu składał wniosek o zezwolenie na pobyt i pracę (o takie zezwolenie nie mógłby starać się z kraju macierzystego, bo na odległość w grę wchodzi tylko wiza, a na tę, jak już wspomniano, trzeba było długo czekać).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.