Dziennik Gazeta Prawana logo

Ubezpieczyciel płaci za niestaranność adwokata

27 czerwca 2018

ORZECZENIE

Adwokatowi, który wnosi pozew, mimo że w podobnej sprawie ten sam sąd stwierdził już brak jurysdykcji, można co najwyżej przypisać nienależytą staranność, a nie działanie z winy umyślnej - orzekł Sąd Okręgowy w Łodzi.

Spór dotyczył wypłaty odszkodowania za błąd prawniczki, w wyniku którego jej mocodawca poniósł niepotrzebne koszty powództwa. Adwokat zdecydowała się na jego wniesienie chociaż w analogicznej sprawie już raz ten sam sąd odrzucił pozew z powodu braku jurysdykcji krajowej. Reprezentowana przez nią spółka wystąpiła do ubezpieczyciela o wypłatę odszkodowania. Ten jednak odmówił, dochodząc do wniosku, że szkoda powstała z winy umyślnej adwokat. A umowa generalna w sprawie programu ubezpieczeniowego dla adwokatów nie obejmuje szkód wyrządzonych umyślnie.

Sąd I instancji zgodził się z tą argumentacją. Wyrok ten został jednak zmieniony przez Sąd Okręgowy w Łodzi. Ten doszedł bowiem do wniosku, że nie można mówić o winie umyślnej. "Była ona przekonana o słuszności swego poglądu prawnego w sprawie i konsekwentnie dążyła do tego, aby stanowisko to znalazło odzwierciedlenie w orzeczeniu sądu" - zauważył sąd, nakazując wypłatę odszkodowania. Zdaniem sądu działaniu adwokat można przypisać najwyżej brak należytej staranności i w konsekwencji podjęcie błędnych decyzji procesowych, co mogłoby przesądzać o winie nieumyślnej. Ta jednak nie wyłącza odpowiedzialności ubezpieczyciela.

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 5 sierpnia 2016 r., sygn. akt XIII Ga 413/16.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.