Aplikant domagał się uniewinnienia w kasacji
O rozstrzyganiu niedających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego decydujące są wątpliwości sądu, a nie strony procesowej.
Aplikant adwokacki Przemysław R. zatelefonował do Sądu Rejonowego w Piasecznie, aby dowiedzieć się, na który dzień sąd wyznaczył termin ogłoszenia orzeczenia. Od pracownicy sekretariatu usłyszał, że data została przesunięta. Przemysław R. miał zareagować na te słowa emocjonalnie. Powiedział: "Dziwne rzeczy dzieją się w tym sądzie. Nie dziwię się, bo ta sędzia różne dziwne rzeczy wyprawia na rozprawach". Pracownica sekretariatu sporządziła notatkę służbową z tej rozmowy i przekazała ją sędziemu. Sąd zawiadomił o incydencie okręgową radę adwokacką.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.