Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia na gorącym stołku

28 czerwca 2018

W Polsce jest 45 sądów okręgowych, ale tylko w Gdańsku procedura wyboru prezesa była na bieżąco relacjonowana przez wszystkie media. Po aferze z sędzią Milewskim wakat na tym stanowisku obsadził wreszcie sędzia Przemysław Banasik

W ten sposób po odebraniu nominacji z rąk ministra sprawiedliwości sędzia Banasik wraca niejako na stare śmieci. Bo choć ostatnio pełnił funkcję prezesa Sądu Rejonowego w Wejherowie, to przez pięć lat orzekał w gdańskim sądzie okręgowym, a przez rok był nawet jego rzecznikiem prasowym.

Po aferze z Ryszardem Milewskim, który został odwołany w związku z prowokacją dziennikarską, stanowisko prezesa sądu okręgowego było nieobsadzone od września 2012. Poprzedniej kandydatki resortu, Maryli Domel-Jasińskiej, nie zaakceptowali gdańscy sędziowie oraz Krajowa Rada Sądownictwa. Kandydaturę sędziego Banasika KRS zdecydowanie poparła, ale wcześniej zgromadzenie sędziów sądu okręgowego i rejonowego w Gdańsku zagłosowało przeciwko niemu (55 głosów przeciw przy 45 za). - Nie jest to typowa sytuacja, ale też warunki nie były typowe - komentuje nowy prezes. Podkreśla jednak, że ostatnie wydarzenia, a także okoliczności, w jakich ze stanowiskiem rozstał się poprzednik, nie stwarzają dodatkowej presji. - Powiedziałbym raczej, że mam poczucie odpowiedzialności, które wiąże się z piastowaniem takiej funkcji - wyjaśnia Przemysław Banasik.

Wśród trójmiejskich prawników uchodzi za ambitnego, ale i niekontrowersyjnego sędziego. - Nie budzi ani żadnych negatywnych emocji, ani przesadnie pozytywnych, co w przypadku osoby będącej prezesem sądu jest akurat zaletą - słyszymy od jednego z przedstawicieli tamtejszej palestry.

Nie miał żadnych tradycji rodzinnych, a wybór studiów prawniczych, które konkurowały z matematyką i medycyną, był efektem głębszych przemyśleń. Szybko się jednak przekonał, że prawo jest niczym matematyka. - Jest wiele dróg dojścia do prawidłowego rozwiązania. Poza tym jest niejednoznaczne i można je interpretować na wiele różnych sposobów - wyjaśnia prawnik. Podkreśla, że orzekając, tak samo jak lekarz, w każdym rozpatrywanym przypadku stara się przede wszystkim zobaczyć człowieka. - Bo wszystkie sprawy są ważne i na swój sposób ciekawe, choć nie wszystkie medialne - zaznacza sędzia.

Jest sędzią z wieloletnim doświadczeniem w sprawach cywilnych, a ponadto przez cztery lata był przewodniczącym wydziału gospodarczego w Sądzie Rejonowym w Gdańsku, z którego trafił najpierw do "okręgu", a potem na fotel prezesa Sądu Rejonowego w Wejherowie. Przez cały czas pracę sędziego łączył z pracą naukową. Jest wykładowcą na Politechnice Gdańskiej, na Wydziale Zarządzania i Ekonomii. Ma na koncie wiele publikacji z zakresu prawa pracy, ekonomii oraz prawa gospodarczego (jest absolwentem studiów podyplomowych z zakresu prawa europejskiego w Polskiej Akademii Nauk oraz studiów z zakresu ekonomii i prawa gospodarczego w SGH). - Ma dużą wiedzę teoretyczną, a z uwagi na to, że jest do tego praktykiem, jest niezwykle cenny dla studentów. Prowadzi zajęcia nie tylko na studiach stacjonarnych i zaocznych, ale również podyplomowych. Zwłaszcza słuchacze tych ostatnich są zadowoleni, bo ich szczególnie interesują aspekty stosowania prawa w praktyce - mówi prof. Ewa Grzegorzewska, kierowniczka Katedry Przedsiębiorczości i Prawa Gospodarczego na PG.

Pracownicy politechniki doceniają, że sędzia jest koleżeński i pomocny, a przy tym jest zawsze na bieżąco ze wszystkimi zmianami w prawie. - Poza tym cały czas sporo publikuje. Nie chciałabym go stracić z katedry, więc mam nadzieję, że da radę nadal łączyć pracę w sądzie z wykładami. Co prawda teraz będzie to trudniejsze niż nawet w czasie, gdy pisał doktorat, ale to młody człowiek, który ma pełno energii - zaznacza prof. Grzegorzewska. - Od samego początku funkcjonuję dwutorowo i nic się w tym zakresie nie zmieni - deklaruje sędzia.

Pogłębi się za to deficyt wolnego czasu poświęcanego na podróże i sport, a także na... psy. Przemysław Banasik jest właścicielem dwóch flat coated retrieverów, które są chempionami Polski.

@RY1@i02/2013/061/i02.2013.061.07000030c.802.jpg@RY2@

FOT. ŁUKASZ OSTAŁOWSKI

Przemysław Banasik

Piotr Szymaniak

piotr.szymaniak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.