Gorące serca, chłodne głowy
Radca prawny będzie mógł lege artis znacznie więcej niż adwokat. Włodzimierz Chróścik przyznaje to bez ogródek oraz z dozą pychy
Wypada właściwie wyrazić wdzięczność Włodzimierzowi Chróścikowi, dziekanowi rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie. Za to, że w felietonie "Adwokaci z gorącymi głowami" (Prawnik nr 207 z 24 października 2014 r.) zechciał upowszechnić szerszej publiczności fakt powzięcia przez Okręgową Radę Adwokacką w Katowicach uchwały dotyczącej potrzeby weryfikacji konstytucyjności art. 8 ustawy o radcach prawnych w brzmieniu zawartym w nowelizacji do k.p.k., która ma wejść w życie w lipcu 2015 r. Tekst Włodzimierza Chróścika pełen jest zwyczajowych uszczypliwości pod adresem adwokatury, które tu może pominę, gdyż za dużo ważniejszy mankament felietonu uważam usilne odwracanie uwagi czytelnika od właściwego zagadnienia.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.