Adwokaci piszą dobre skargi kasacyjne
Na łamach DGP ukazał się niedawno artykuł o nośnym tytule "SN: adwokaci piszą marne skargi kasacyjne" (DGP 101/2015). Tytuł chwytliwy, ale jest z nim trochę jak ze starym dowcipem o Radiu Erewań. Słuchacze pytają: czy to prawda, że na placu Czerwonym rozdają samochody? Radio Erewań odpowiada: tak, to prawda, ale nie samochody, tylko rowery, nie na placu Czerwonym, tylko w okolicach dworca warszawskiego, i nie rozdają, tylko kradną. Po lekturze artykułu okazuje się bowiem, że jego teza dotyczy nie tylko adwokatów, lecz również radców prawnych. Oczywiście miło czytać, że nadal zawód adwokata pozostaje synonimem prawnika, jednak w mojej ocenie redakcja posunęła się za daleko, chcąc stworzyć nośny tytuł. Może jednak jestem przewrażliwiony.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.