Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

RPO: kandydaci na sędziów ujawniają tajemnice zawodowe

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Przedkładane przez kandydujących na stanowisko sędziego adwokatów, radców prawnych, notariuszy i prokuratorów akta spraw nie są anonimizowane. W efekcie zawarte w nich dane osobowe i tajemnice prawnie chronione trafiają w ręce osób postronnych, co stanowi nieuprawnioną ingerencję w prawo do prywatności. Na ten problem w wystąpieniu skierowanym do ministra sprawiedliwości zwraca uwagę rzecznik praw obywatelskich.

Zgodnie z obowiązującą procedurą startujący w konkursach na stanowiska sędziowskie przedstawiciele innych zawodów prawniczych mają obowiązek przestawić wykaz sygnatur akt 50 spraw, które prowadzili. A, jak zauważa prof. Marcin Wiącek, te mogą obejmować nie tylko powszechnie dostępne orzeczenia sądowe, lecz także pisma procesowe, zawierające m.in. dane osobowe stron, zaświadczenia lekarskie, umowy kredytowe czy protokoły zeznań, w tym zeznań, które zostały złożone za zamkniętymi drzwiami. Co więcej, akta mogą zawierać informacje dotyczące nie tylko stron samego postępowania, lecz także innych osób związanych z daną sprawą. Tymczasem z informacji, jakie rzecznik pozyskał od Krajowej Rady Sądownictwa, wynika, że tego typu dokumenty przedkładane przez kandydujących nie są anonimizowane. „Wszystko wskazuje też na to, że kandydaci nie konsultują ze swoimi dawnymi klientami zamiaru wykorzystania dokumentów dotyczących ich prywatnych spraw w interesie własnym, tj. w celu zgłoszenia swojej kandydatury na sędziego” – podkreśla dodatkowo prof. Wiącek.

Skutek jest taki, że adwokaci, radcowie prawni, notariusze i prokuratorzy bez wyraźnej podstawy prawnej i zgody swoich klientów udostępniają informacje na ich temat kilkudziesięciu osobom biorącym udział w procedurze konkursowej. W tej grupie są m.in. prezesi sądów oraz członkowie KRS, w tym sędziowie, posłowie i minister sprawiedliwości. Zdaniem RPO taka praktyka to nie tylko nieuprawniona ingerencja w prawo do prywatności, lecz także zagrożenie dla rzetelności postępowania sądowego, jeżeli tą drogą dojdzie do przedwczesnego ujawnienia informacji z akt spraw, które nie zostały jeszcze prawomocnie rozstrzygnięte. Nie ma bowiem wyraźnego zakazu przedkładania przez kandydatów akt toczących się postępowań.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.