Ławnicy niespokojni o swój los
Ławnicy likwidowanych sądów rejonowych nie są pewni, jak reorganizacja, która rusza 1 stycznia, odbije się na nich.
- Otrzymuję zapytania od rad ławniczych, czy dalej będą ławnikami, a jeśli tak, to jakiego sądu rejonowego. Byli bowiem wybierani do sądu, którego de facto nie będzie - mówi Jerzy Ząbkiewicz, przewodniczący Komitetu Założycielskiego Stowarzyszenia Krajowej Rady Sędziów Społecznych.
Sytuację ławników w tym przypadku reguluje art. 167 par. 2 ustawy o ustroju sądów powszechnych.
- Ławnicy znoszonych sądów stają się ławnikami sądów, które przejmują kompetencje zniesionych jednostek. Prezes sądu przejmującego musi wpisać ławnika na listę prowadzoną przez siebie i wydać mu nową legitymację - tłumaczy Monika Krywow, członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Asystentów Sędziów.
Jej zdaniem może jednak dojść do sytuacji, kiedy ławnik będzie zasiadać w składach orzeczniczych zarówno w sądzie przejmującym, jak i w jego wydziałach zamiejscowych.
EI
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu