Organizacja nielegalnego strajku nie zawsze uzasadnia dyscyplinarkę
Orzeczenie
Wiedza o okolicznościach strajku oraz przekonanie o jego nielegalności wystarczy, by ocenić, czy doszło do ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Tak stwierdził Sąd Najwyższy w sprawie, w której pielęgniarki zwolnione ze szpitala wystąpiły o przywrócenie do pracy. Należały one do władz zakładowej organizacji związkowej (ZOZ). W 2008 r. zażądała ona podwyżki płac pielęgniarek. W sierpniu 2008 r. przeprowadzono referendum w sprawie poparcia strajku. Udział w nim wzięło 37 proc. pracowników, a w grupie zawodowej pielęgniarek - 75 proc. W sierpniu ZOZ otrzymała opinię prawną uznającą, że dla legalności strajku wystarczy poparcie większości pracowników z grupy zawodowej, której dotyczy spór.
3 września 2008 r. ZOZ zadecydowała o rozpoczęciu protestu od 8 września 2008 r. Dyrektor szpitala uznał, że został za późno powiadomiony o strajku i złożył doniesienie o jego nielegalności. W kwietniu 2009 r. pracodawca przedstawił ZOZ wniosek o wyrażenie zgody na rozwiązanie umów bez wypowiedzenia z organizatorami strajku. Jako przyczynę wskazał ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych.
Sąd I instancji przywrócił działaczki do pracy. Uznał, że zwolnienie dyscyplinarne jest niezasadne, bo pracownice zachowały należytą staranność w organizacji protestu, a dyrektor zbyt późno rozwiązał z nimi umowy.
Sąd II instancji oddalił apelację wniesioną przez szpital. Ten wniósł skargę kasacyjną, ale Sąd Najwyższy ją oddalił. Stwierdził, że pracodawca naruszył termin 1 miesiąca od momentu uzyskania wiedzy o możliwym naruszeniu obowiązków, w trakcie którego mógł rozwiązać umowy. Dyrektor dysponował dostateczną wiedzą o okolicznościach strajku już we wrześniu 2008 r. i wtedy mógł ocenić, czy doszło do ciężkiego naruszenia obowiązków.
SN wskazał też, że referendum strajkowe powinno zostać przeprowadzone z uwzględnieniem wszystkich pracowników zakładu pracy, a pogląd zawarty w opinii prawnej dla ZOZ nie jest trafny. Aby głosowanie było ważne powinno w nim wziąć udział 50 proc. wszystkich zatrudnionych. Strajk został więc zorganizowany niezgodnie z ustawą. Jednak w związku z uzyskaniem pozytywnej opinii prawnej o jego legalności nie można mówić o ciężkim naruszeniu obowiązków. Samo zorganizowanie i udział w nielegalnym strajku.
Karolina Topolska
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 7 marca 2013 r., sygn. akt II PK 216/12.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu