Dwie kary za koninę
Odpowiedzialność za wprowadzanie na rynek zafałszowanej żywności działa automatycznie. Wystarczy samo stwierdzenie uchybienia
Obserwując ostatni przypadek wykrycia koniny w mięsie przeznaczonym na brytyjskie sandwicze, można zadać sobie pytanie - o co tyle zamieszania? Zwłaszcza niektórzy przedsiębiorcy argumentują, że ostatecznie mięso to jest jadalne, dopóki zaś nie stwierdzono rzeczywistego zagrożenia dla zdrowia ludzi, szeroko zakrojone kontrole i zapowiadane sankcje wydają się znacznie na wyrost. Niestety prawo żywnościowe niezwykle rygorystycznie ujmuje odpowiedzialność podmiotów działających na rynku spożywczym. Za wprowadzenie do obrotu zafałszowanej żywności przewidziano dwa rodzaje sankcji: karną oraz administracyjną. Przy tym ich zastosowanie nie jest uzależnione od tego, czy produkt stwarza jakiekolwiek niebezpieczeństwo.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.