Kto nie wpuści kominiarza w porę, zapłaci za jego wizytęOstatnio znalazłem w skrzynce pocztowej pismo od administracji budynku. Jest w nim informacja, że w należącym do mnie mieszkaniu nie skontrolowano przewodów kominowych w ramach prowadzonej co pół roku akcji. Stało się tak, ponieważ nie udostępniłem lokalu w dniach, gdy organizowane były przeglądy. To z kolei konsekwencja tego, że obecnie nikt w tym mieszkaniu nie mieszka i nie czyta na bieżąco wywieszanych w bloku ogłoszeń o przeglądach. W piśmie przeczytałem, że "w związku z powyższym prosimy o dostarczenie do administracji wspólnoty mieszkaniowej dokumentu potwierdzającego przeprowadzenie kontroli we własnym zakresie". Początkowo zignorowałem pismo wrzucone luzem do skrzynki, ale teraz zastanawiam się, czy nie powinienem dopełnić wspomnianego obowiązku - pyta pan StanisławPiotr Pieńkosz•01 lipca 2018
In vitro. Pytania się mnożąNa problemy związane z zapłodnieniem pozaustrojowym trzeba patrzeć nie tylko z perspektywy rodziców. Warto na nie spojrzeć oczami dziecka, które chce się dowiedzieć, skąd się wzięłoKlara Klinger•01 lipca 2018
Zamrożenie płac bez rozstrzygnięciaTrybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie dotyczące pytań prawnych w sprawie wstrzymania waloryzacji wynagrodzeń pracowników sądówEwa Ivanova•01 lipca 2018
Za bagaż w luku autokaru odpowiada przewoźnikPan Robert wybrał się w podróż autobusem linii dalekobieżnych. Przed wejściem do pojazdu złożył bagaż w luku i dostał na niego kwit od kierowcy. Niestety po przyjeździe okazało się, że plecaka nie ma. Kierowca twierdził, że to nie jego wina, bo nie może kontrolować rzeczy należących do pasażerów na poszczególnych przystankach. - Uważam, że nie ma racji - twierdzi czytelnikUrszula Lawina•01 lipca 2018