Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Koronawirus wstrzymał legislacyjną biegunkę

15 lipca 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W pierwszym półroczu 2020 r. uchwalono w Polsce 6607 stron maszynopisu nowych przepisów, czyli aż o 44 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Produkcja prawa spadła tym samym do najniższego poziomu od 20 lat. To kluczowe spostrzeżenie firmy audytorsko-doradczej Grant Thornton, która opublikowała kolejną edycją swojego „Barometru prawa”.

– Spadek „produkcji” przepisów prawa to chyba jedyny spadek produkcji, który cieszy. Mamy jednak świadomość, że w znacznej mierze jest to efekt okresowego zamrożenia, a co najmniej spowolnienia procesu legislacyjnego, wywołanego pandemią koronawirusa – zauważa radca prawny Grzegorz Maślanko, partner w Grant Thornton. I spostrzega, że jedynie w obszarach „przeciwpandemicznych” oraz regulacjach dotyczących wyborów prezydenckich nastąpiła intensyfikacja prac rządowych i parlamentarnych. Same specustawy koronawirusowe zajmują 339 stron. Do tego dochodzi 188 rozporządzeń o objętości 420 stron.

– I o ile zwykle narzekamy na zbytni pośpiech w tworzeniu prawa, negatywnie wpływający na jego jakość, tym razem był on uzasadniony. Nawet – zdaniem niektórych poszkodowanych następstwami pandemii – wprowadzanie stosownych rozwiązań pomocowych było zbyt opieszałe – twierdzi mec. Maślanko.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.