ID nie zawiesiła sędzi za zadanie pytania prawnego
Do 11 lutego br. Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego odroczyła rozpatrzenie wniosku o zawieszenie w czynnościach służbowych Ireny Piotrowskiej, sędzi Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Jest ona współautorką pytania prawnego do Sądu Najwyższego. Wyrażano w nim wątpliwość, czy skład sądu, w którym zasiada sędzia wskazana przez obecną Krajową Radę Sądownictwa, może być uznany za zgodny z przepisami.
Jak informowaliśmy we wtorkowym wydaniu DGP, sprawa ma charakter precedensowy. Po raz pierwszy sędzia miał zostać zawieszony za to, że skorzystał z przysługującego mu uprawnienia, o którym mowa w kodeksie postępowania cywilnego i kodeksie postępowania karnego. Wnioskował o to zastępca rzecznika dyscyplinarnego, który uznał, że sędzia Piotrowska dopuściła się nie tylko przewinienia służbowego, ale nawet przestępstwa.
– Podczas wczorajszego posiedzenia podniosłem argument, że wniosek o zawieszenie nie pochodzi od organu uprawnionego – relacjonuje Marek Celej, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, jeden z obrońców katowickiej sędzia. Jego zdaniem obecny rzecznik dyscyplinarny sędziów nie został powołany zgodnie z prawem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.