Wyroki neosędziów jak tykająca bomba
Jeśli strona lub jej pełnomocnik nie kwestionowali w przeszłości legalności składu, to nie powinni mieć możliwości wznowienia postępowania na tej podstawie
Już samo widmo wykluczenia choćby części z 3 tys. sędziów wybranych przez nową Krajową Radę Sądownictwa może doprowadzić do zapaści w sądownictwie. Jeśli jednak do tego dołożymy konieczność ponownego rozpoznawania spraw, w których wydali oni orzeczenia, to wymiar sprawiedliwości tego nie wytrzyma – twierdzą eksperci. Co prawda, wszystkie koncepcje rozwiązywania problemu tzw. neosędziów zakładają, że wydane przez nich orzeczenia nie mogą być unieważnione ex lege, to jednak w indywidualnych sprawach strony powinny mieć możliwość ich podważania.
O ile w postępowaniu karnym niewłaściwy skład sądu jest zgodnie z art. 439 par. 1 pkt 2 kodeksu postępowania karnego bezwzględną przyczyną odwoławczą, to już nie stanowi przesłanki do wznowienia postępowania w trybie art. 540 k.p.k. W postępowaniach administracyjnych jest już natomiast taką przesłanką i można na tej podstawie żądać wznowienia postępowania. Analogicznie jest to ukształtowane w kodeksie postępowania cywilnego. W jednym i drugim przypadku skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzymiesięcznym od dnia, w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.