Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Spółkę będzie można zarejestrować w ciągu 24 godzin

23 lutego 2009

26ee0aea-4a9e-4e1f-a147-f46d77a905b8-38895723.jpg

Łukasz Rędziniak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości

Fot. Wojciech Górski

- Nie. Prace resortu przebiegają sprawnie. Świadczy choćby o tym podpisanie w zeszłym tygodniu porozumienia do umowy o współpracy prawnej z Białorusią, która umożliwia decentralizację obrotu prawnego. Oznacza to, że sądy obu krajów nie muszą się ze sobą kontaktować za pośrednictwem ministerstw sprawiedliwości, tylko bezpośrednio.

- Zatorów być nie powinno. Sporo już asesorów zostało powołanych na sędziów bądź też wnioski o nominacje zostały skierowane do prezydenta. W zeszłym tygodniu wysłałem ponad 150 takich wniosków. Myślę, że do końca maja pojawią się nowe stanowiska sędziowskie. Natomiast Krajowa Rada Sądownictwa przedstawi stosowne kandydatury. Pierwszy raz w historii nastąpiło dwuletnie opóźnienie prezydenta w powoływaniu sędziów. Teraz wprowadzono miesięczny termin na podjęcie decyzji w tej sprawie przez głowę państwa.

- W Polsce jest 8,5 tys. sędziów, więc jeśli powołamy jeszcze 400 asesorów, to nie będzie problemów. Francja, która liczy 20 mln ludności więcej, ma tyle samo sędziów co my. I sobie radzi. Prace sędziów trzeba racjonalizować i unowocześniać. Tym właśnie zajmuję się w resorcie: tworzę elektroniczne wokandy i strony internetowe, obieg dokumentów, wspomaganie rozpraw. Wszystko po to, aby życie sędziów było łatwiejsze.

- Jesteśmy na etapie wdrażania ustawy. Termin wprowadzenia systemu elektronicznego przypada na 1 stycznia przyszłego roku i nie jest zagrożony. Trwają prace adaptacyjne budynku w Lublinie, gdzie znajdować się będzie sąd dla całego kraju. Wszystkie przetargi mamy już za sobą.

- Ministerstwo Sprawiedliwości opiniowało projekt nowelizacji ustawy o podpisie elektronicznym. Projekt powstał jednak w Ministerstwie Gospodarki i liberalizuje obowiązki związane z uzyskaniem tego podpisu. Nowelizacja wymaga jednak skorelowania z kodeksami: postępowania cywilnego i administracyjnego. Nasza ustawa o postępowaniu nakazowym nie wymaga podpisu kwalifikowanego. Wystarczy elektroniczny podpis zwykły. Nie potrzeba do niego posługiwać się kartą chipową.

- Rozmawiałem już pół roku temu z adwokatami i radcami prawnymi na temat legitymacji zawodowej. Radcowie są gotowi do posługiwania się tymi dokumentami, adwokaci się zastanawiają. Generalnie profesjonaliści w obrocie prawnym powinni mieć pewniejsze zabezpieczenie dokumentów. Dotyczy to także notariuszy i komorników.

Notariusze już mają podpisy elektroniczne. Kończymy prace nad ustawą umożliwiającą notariuszom elektroniczne przesłanie aktów notarialnych do sądów. Chcemy testowo uruchomić dla tej grupy zawodowej przede wszystkim przegląd ksiąg wieczystych.

- Jedno rozporządzenie wydaliśmy w grudniu 2008 r. Dotyczy ono wysokości kosztów odbywania kary. Chciałbym wydać jeszcze w tym miesiącu rozporządzenie dotyczące szczegółowych warunków technicznych urządzeń potrzebnych do wprowadzenia dozoru w postaci obroży elektronicznej. Trzecie rozporządzenie będzie dotyczyć sposobu wykonywania tego nadzoru i będzie gotowe na początku marca. Akty wykonawcze dotyczące archiwizacji i wykonywania kary są na etapie konsultacji międzyresortowych.

cad646c6-0fd6-44ed-a26a-f03c05554d4b-38895726.jpg

- Nie. Jak dotąd tylko Ministerstwo Obrony Narodowej wprowadziło elektroniczny system obiegu dokumentów. Nasze ministerstwo będzie miało centralny system rejestracji pism wchodzących i wychodzących z resortu. Takie sprawy notuje się w zeszytach. Jest to ważne nawet ze względów politycznych, aby nikt nie posądził ministra, że dokumenty giną lub są niszczone w nieznanych okolicznościach. W zeszłym roku kupiliśmy oprogramowanie i do końca marca wprowadzimy nowy system. Jeśli uda się nam wdrożenie ministerialne, to podobne systemy będziemy wprowadzać w sądach. Pilotażowo elektroniczny obieg dokumentów funkcjonuje w okręgu wrocławskim.

- Jeśli powód się zgodzi, to tak. Nie można elektroniki wprowadzać do sądów bez zgody stron, gdyż tworzyłoby to bariery w dostępie do wymiaru sprawiedliwości, co jest sprzeczne z konstytucją. Obieg dokumentów powinien odbywać się także na papierze. Dokumenty są skanowane i wprowadzane do komputerowej bazy danych. Dzięki temu jest do nich szybki dostęp, co ułatwia nadzór i kontrolę. Ponadto chciałbym, aby do czerwca był gotowy system umożliwiający spółkom internetowe wysyłanie wniosków i ogłoszeń do Monitora Sądowego.

- Uruchomiliśmy od września 2008 r. sprzedaż kompaktów i plików z informacjami z Monitora. Chcemy też wprowadzić do kodeksu spółek handlowych nowy typ spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która będzie rejestrowana w 24 godziny. Powołaliśmy zespół, w skład którego wchodzą m.in. prof. Romanowski, prof. Gołaszyński.

- W sytuacji gdy istnieje potrzeba zawarcia transakcji, rejestruje się nową spółkę, zwłaszcza wtedy gdy przedsiębiorca zamierza podjąć nową działalność, na nowym obszarze. W Polsce nie można tak jak w krajach anglosaskich kupować zespołu spółek. Według tamtejszego prawodawstwa firmy rejestrują np. 40 spółek i potem je sprzedają na potrzeby rynku. W Polsce rejestracja trwa od trzech do czterech tygodni. Gdy wprowadzimy spółkę 24-godzinną, to będzie można ją zawiązać w internecie w sposób błyskawiczny. Jeśli przedsiębiorca będzie chciał następnie umowę spółki zamienić na bardziej skomplikowaną czy postanowieniami specjalnymi i wkładami niepieniężnymi, to uda się do notariusza i przekształci ją.

- Nie. Widziałem takie spółki 24-godzinne w Portugalii, gdzie prawie 80 procent spółek jest zarejestrowanych w ten sposób. A czas trwania rejestracji wynosi 47 minut. Procedury są przygotowane, a formularze gotowe w internecie, wystarczy je wypełnić. Drugim krajem, w którym funkcjonują szybkie spółki, jest Estonia. Tam na stronach ministerstwa sprawiedliwości jest zawieszona modelowa umowa spółki i można wybrać firmę, liczbę wspólników, rok obrotowy itd. Założenia do polskiej ustawy powinny być gotowe na początku marca.

adwokat, wiceminister sprawiedliwości odpowiedzialny za systemy informatyczne wymiaru sprawiedliwości

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.