Opasły kodeks pracy nie znaczy, że lepszy
Ludwik Florek Obszerny akt prawny z natury rzeczy zniechęca adresatów do zapoznania się z jego treścią. To wpłynie na stosowanie prawa
Trwają prace nad projektem założeń do kolejnej, tym razem bardzo dużej nowelizacji kodeksu pracy. Ministerstwo przygotowuje się do jego rozszerzenia o przepisy, które obecnie znajdują się w kilkunastu aktach wykonawczych. Kodeks pracy zwiększy się o kolejne kilkadziesiąt artykułów. Jak pan profesor ocenia te plany z perspektywy osoby, która do 2007 roku była wiceprzewodniczącym Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.