Pomyłka pełnomocnika mniej dotkliwa
Procedura
Zasady odrzucania skarg kasacyjnych nie będą naruszać prawa do sądu. A to dzięki senackiemu projektowi nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego oraz prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - dalej: p.p.s.a.).
8 kwietnia 2014 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł (sygn. akt: SK 22/11), że niedozwolone jest odrzucenie skargi kasacyjnej bez wezwania strony do usunięcia braków formalnych - w imię szybkości procedowania. Zdaniem TK sąd nie może być sprowadzany do roli robota, mechanicznie odrzucającego pisma procesowe obywateli ze względu na uchybienia nieważące w żaden sposób na możliwości wydania orzeczenia. Sędziowie stwierdzili, że przepisy p.p.s.a. zastawiają pułapkę na obywatela. Objęcie skargi kasacyjnej przymusem adwokacko-radcowskim oznacza bowiem, że strona może wierzyć, iż skarga jest przygotowana prawidłowo. A potem błąd pełnomocnika wywołuje nieodwracalne konsekwencje dla obywatela.
Dlatego senatorowie zaproponowali, aby do p.p.s.a. dodać art. 177a. Stanowi on, że jeśli skarga kasacyjna nie spełnia wymogów formalnych, przewodniczący będzie musiał wezwać stronę do usunięcia braków w terminie siedmiu dni. Dopiero po bezskutecznym upływie tego terminu sąd odrzuci skargę.
Jednocześnie wnioskodawcy postanowili analogiczne przepisy włączyć do kodeksu postępowania cywilnego.
"Proponowana nowelizacja może przyczynić się do wzrostu wydatków budżetowych" - czytamy w uzasadnieniu do projektu. Nie da się jednak określić ich skali. Jednak jak podkreślono, ważniejsze jest budowanie zaufania do wymiaru sprawiedliwości.
Patryk Słowik
Projekt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu