Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent powinien się wstrzymać z przyjęciem ślubowania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego

27 czerwca 2018

Najdłuższy ze znanych polskiej konstytucji okres kadencji jest uzasadniany koniecznością rozerwania więzów sędziów konstytucyjnych ze składem urzędującego parlamentu. Nowa procedura podważyła ten ustrojowy fundament

Wybór podczas ostatniego posiedzenia kończącego swą kadencję Sejmu (8 października 2015 r.) pięciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego budzi kontrowersje natury politycznej i zasadnicze zastrzeżenia prawne. Przypomnijmy, iż ustępujący sędziowie TK zakończą piastowanie swych funkcji dopiero po wyborach parlamentarnych (trzech 6 listopada 2015 r., pozostałych dwóch sędziów z początkiem grudnia 2015 r.). W kategoriach politycznych decyzję posłów trudno więc interpretować inaczej niż jako swoistą uzurpację uprawnień przynależnych Sejmowi przyszłej kadencji. Nie sposób bowiem oprzeć się wrażeniu, iż celem działania sejmowej większości było zapewnienie sobie wpływu na obsadę foteli sędziowskich kosztem parlamentu, jaki zostanie ukształtowany w najbliższych wyborach.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.