Dziennik Gazeta Prawana logo

Legislacja Konsultacje

2 lipca 2018

Otrzymanie projektu na kilka dni lub nawet godzin przed upływem terminu zgłaszania uwag. Potem walka z czasem o wydanie przez samorząd prawniczy stanowiska, które na końcu i tak nawet w części nie jest uwzględnione. Oto realia opiniowania ustaw i rozporządzeń w polskiej procedurze legislacyjnej

Trybunał Konstytucyjny już 10 lat temu w swoim orzecznictwie podkreślał, że "konsultacje właściwych projektów aktów normatywnych winny być´ nie formalne, lecz rzeczywiste" (wyrok z 18 stycznia 2005 r., K 15/03). Ponadto "współuczestnictwo określonych podmiotów, występujące we wskazanych formach, odnosi sie? do kształtowania treści aktów normatywnych w stadium prac przygotowawczych jeszcze przed wydaniem aktu. Zakłada ono nie tylko obowiązek zapewnienia przez organ prawotwórczy informacji o projekcie decyzji prawotwórczej, lecz równiez˙ dyskusje? o merytorycznej treści tego projektu, możliwość´ prezentowania różnych stanowisk, próby ich ujednolicania i wzajemnego dostosowywania do oczekiwań´ partnerów tej dyskusji - wreszcie wypracowanie ostatecznej, w miarę? możliwości wspólnej i optymalnej decyzji prawotwórczej" (to z kolei wyrok TK z 8 listopada 2005 r., SK 25/02).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.