Polityka wkracza do sądów
Prosto z rejonu sędzia będzie mógł awansować do sądu apelacyjnego. To się musi odbić na jakości orzecznictwa i ochronie praw obywateli - alarmują krytycy zmian
Przedstawiony w zeszłym tygodniu przez posłów PiS projekt zmian w prawie o ustroju sądów powszechnych odbił się głośnym echem wśród sędziów. Oprócz przepisów pozwalających ministrowi sprawiedliwości wymienić wszystkich prezesów i wiceprezesów sądów, o czym pisaliśmy w zeszły czwartek, zawiera on wiele innych rozwiązań, które są dla środowiska nie do zaakceptowania. Wśród nich są te, które pozwolą ministrowi sprawiedliwości niejako nagradzać tych sędziów, którzy nie będą się zmianom sprzeciwiali.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.