Wyścig na zarządzenia w Sądzie Najwyższym
Zaplanowana na wczoraj rozprawa w głośnej sprawie sędziego Waldemara Żurka nie odbyła się. Wszystko przez trwający od wielu już lat sp ó r między tzw. starymi a nowymi sędziami SN.
Sprawa, choć dotyczyła przeniesienia krakowskiego sędziego z wydziału do wydziału, ma istotne znaczenie ustrojowe. Wszystko dlatego, że stała się ona przyczynkiem do skierowania do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytań prejudycjalnych dotyczących prawa do orzekania tzw. nowych sędziów SN. Chodzi o osoby powołane z rekomendacji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa. TSUE, udzielając odpowiedzi, stwierdził m.in., że orzeczenia wydane przez takie osoby mogą być pomijane (sprawa C-487/19).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.