Dziennik Gazeta Prawana logo

Pechowe, ale niezbędne. Rzecz o polskich konstytucjach

Pięć ustaw zasadniczych, trzy akty przejściowe i przynajmniej dwa narzucone przez obce mocarstwa. Konstytucje dzieliły niełatwy los całego kraju. Trudno je też kojarzyć ze stabilnością czy lepszym rozwojem Polski. Czy to jednak wina ustrojodawców i tworzonego przez nich prawa? Z pewnością w dużym stopniu nie

Przewrotnie można napisać, że historia polskich konstytucji wcale nie zaczyna się 3 maja 1791 r. (akt uchwalony przez Sejm Wielki). Tak naprawdę stało się to 218 lat wcześniej. To wtedy pojawiły się artykuły henrykowskie, które określiły ustrój Rzeczypospolitej jako monarchię elekcyjną. Aż do odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. aktów o randze ustaw zasadniczych było co najmniej kilka, na treść większości wpływ miały inne mocarstwa. Dopiero mała konstytucja była od tego wolna. Co nie znaczy, że o jej zapisy nie toczyła się zażarta walka.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.