Zmiany Bodnara zatkały sądy
Są w sądach powszechnych wydziały, w których nie ma ani jednego orzekającego, który mógłby rozpatrzyć wniosek o wyłączenie neosędziego. To efekt zmian w regulaminie urzędowania sądów.
Najlepszym przykładem negatywnych skutków, do jakich doprowadziły nie do końca przemyślane zmiany w sposobie przydziału spraw, jest sytuacja w Sądzie Okręgowym w Olsztynie. W jednym z jego wydziałów, a mianowicie w Wydziale Cywilnym Rodzinnym, obecnie żaden sędzia nie może rozpatrywać wniosków o wyłączenie neosędziów. Wszyscy zostali powołani na wniosek obecnej Krajowej Rady Sądownictwa.
Wprowadzone przez Adama Bodnara zmiany miały doprowadzić do sytuacji, że o wyłączeniu od sprawy neosędziego nie będą już decydowali inni neosędziowie. ©℗ B7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.