Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmiany Bodnara zatkały sądy

Są w sądach powszechnych wydziały, w których nie ma ani jednego orzekającego, który mógłby rozpatrzyć wniosek o wyłączenie neosędziego. To efekt zmian w regulaminie urzędowania sądów.

Najlepszym przykładem negatywnych skutków, do jakich doprowadziły nie do końca przemyślane zmiany w sposobie przydziału spraw, jest sytuacja w Sądzie Okręgowym w Olsztynie. W jednym z jego wydziałów, a mianowicie w Wydziale Cywilnym Rodzinnym, obecnie żaden sędzia nie może rozpatrywać wniosków o wyłączenie neosędziów. Wszyscy zostali powołani na wniosek obecnej Krajowej Rady Sądownictwa.

Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.