Prezydent Duda spychany do narożnika
Do środy rana posłowie PiS przekonywali, że decyzja o tym, czy sędzia będzie nadal orzekał mimo ukończenia 65. roku życia, powinna być w gestii głowy państwa, a nie ministra sprawiedliwości. I tak też stanowił zgłoszony przez nich projekt. Tymczasem już po południu, choć mało kto się tego spodziewał, podczas prac w Sejmie zaproponowali, aby takie uprawnienie przysługiwało jednak Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS). Wywołało to żywą dyskusję. Posłowie opozycji podkreślali, że prezydent znów dał się ograć ministrowi sprawiedliwości w kwestii uprawnień z zakresu sądownictwa. Jak bowiem przypominano, wielu obecnych członków KRS ma bezpośrednie związki z obecnym MS. ⒸⓅ B6
Małgorzata Kryszkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu