Stymulowanie kijem
Niemcy i inne kraje UE stymulują sprzedaż samochodów marchewką w postaci dopłat do zakupu nowych aut przy zezłomowaniu starych. W Polsce po raz kolejny będziemy mieli sztucznie zwiększony popyt wywołany kijem, czyli obciążeniami podatkowymi. Pod koniec 2008 roku salony przeżywały oblężenie, bo klienci kupowali duże samochody o pojemności silnika powyżej 2 tys. cm3. Od stycznia 2009 r. rosła bowiem akcyza na takie samochody: z 13,6 do 18,5 proc. Teraz końcówka roku może należeć do sprzedawców aut z kratką. Z zapowiedzi Ministerstwa Finansów wynika, że z początkiem 2010 roku zniknie prawo do pełnych odliczeń VAT przy zakupie takich samochodów. Część firm, które muszą już wymienić flotę lub miały zamiar zrobić to za kilka miesięcy, przyspieszy ten proces. I znowu będziemy mieli dobre wyniki sprzedaży. Co prawda, potem popyt spadnie, ale w krótkim terminie będzie wzrost sprzedaży. Ale czy Niemcy, wprowadzając dopłaty, nie będą mieli podobnego efektu?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.