Do siego roku bez zmian w podatkach
Wzmożoną aktywność ustawodawczą daje się zaobserwować pod koniec roku. Szczególnie odnosi się to do zmian w ustawach o podatkach dochodowych, które muszą być nie tylko uchwalone, ale też opublikowane do końca listopada. W tym roku się udało. W ostatnim dniu terminu, tj. 30 listopada, nowelizacje ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych i prawnych oraz o ryczałcie ewidencjonowanym zostały ogłoszone w Dzienniku Ustaw.
Jednak oprócz tych ustaw zmiany dosięgły również VAT. Dwie nowelizacje zaczną obowiązywać od 1 stycznia. Trzy następne krążą na orbicie prac parlamentarnych. Cały ten zgiełk ustawodawczy ma się zakończyć na początku przyszłego roku. Nie wiadomo tylko, czy podatnicy wytrzymają cały ten proces zmian. Oby tylko nie dopadł ich stan nieważkości nowelizacyjnej, bo wtedy niby swobodniej się poruszać, ale brak jest konkretnego zaczepienia. A brak takiego zaczepienia w przepisach może w kontakcie z organami podatkowymi zakończyć się mało przyjemnie.
Zmian w VAT jest sporo i wynikają z kilku nowelizacji, które będą obowiązywać w krótkim czasie od ich opublikowania. Co prawda przepisy o VAT nie podlegają takim reżimom publikacji jak podatki dochodowe, ale w ramach wzajemnego szacunku podatników i ustawodawcy dla stanowionego prawa powinny być wcześniej znane. Pozwoli to na przygotowanie się do wypełnienia nowych obowiązków oraz dostosowanie informatycznych systemów księgowo-płacowych. Bombardowanie podatników kilkoma nowelizacjami na raz może mieć ten skutek, że trudno będzie połapać się w następstwach zmian. Podatnicy mogą nie wytrzymać tylu nowości naraz. Zapewne urzędnicy skarbowi będą mieli ten sam problem. A to w konsekwencji doprowadzi do niepotrzebnych sporów, straty czasu i nakładów finansowych.
Przedsiębiorcy oczekują przede wszystkim stabilności przepisów, bo to jest jedną z podstaw sukcesu w biznesie. Zmiana stawek VAT oraz odniesienie się w przepisach podatkowych do nowej klasyfikacji PKWiU, które nastąpią od przyszłego roku, w pewien sposób tę stabilność burzy. Niby następuje proste przełożenie na opodatkowanie towarów i usług, bo należy zastosować wyższe stawki VAT, ale są od tego wyjątki. Dodatkowo to przedsiębiorca będzie odpowiedzialny za dostosowanie się do nowych wymogów ustawowych. Potwierdzenie prawidłowości stosowania stawki wymaga sprawdzenia towarów i usług w nowej klasyfikacji, a to z kolei wymaga czasu i zaangażowania dodatkowych sił.
Wszystkie te nowości, którymi obdarowali nas przed końcem roku parlamentarzyści, niestety spowodują, że dla niektórych przedsiębiorców okres świąt i sylwestra będzie czasem wytężonej pracy. Staropolskie życzenia do siego roku są w tym przypadku jak najbardziej na miejscu. Doczekajmy więc w zdrowiu tego roku, który nadejdzie, z nadzieją, że to koniec przynajmniej na jakiś czas zmian podatkowych.
@RY1@i02/2010/244/i02.2010.244.050.001b.001.jpg@RY2@
Bogdan Świąder
Bogdan Świąder
bogdan.swiader@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu