Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wzrośnie VAT

30 czerwca 2018

Ministerstwo Finansów oficjalnie przedstawiło wczoraj projekt zmian w ustawie o podatku VAT. Będą liczne podwyżki

Gazeta Wyborcza nr 129, 3-4 czerwca 2000 r.

Przystąpiliśmy do kolejnej fazy dostosowania naszego prawa do wymogów Unii Europejskiej - mówił na wczorajszej konferencji prasowej odpowiedzialny za podatki wiceminister finansów Jan Rudowski. Zmiany polegają głównie na podwyższeniu stawek VAT. Towary i usługi "specjalnej troski", które do tej pory korzystały z preferencyjnych stawek z uwagi na swe znaczenie społeczne, m.in. materiały budowlane i artykuły dla dzieci (wózki, pieluszki itp.), mają przestać być traktowane ulgowo. Oznacza to, że stawka VAT na te towary wzrośnie z zerowej bądź 7-proc. docelowo do 22 proc. W przyszłym roku miałby też pójść w górę (do 7 proc.) VAT na gazety i czasopisma z wyjątkiem tych specjalistycznych.

Najwięcej kontrowersji budzą zmiany opodatkowania w budownictwie. Lobby budowlane obawia się, że wzrost VAT w połączeniu z planowaną likwidacją ulg budowlanych w podatku od osób fizycznych spowoduje recesję w budownictwie mieszkaniowym. - Planujemy specjalne zasady dla budownictwa socjalnego - uspokajał min. Rudowski. Zasady te mają opracować wspólnie resort finansów i Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast. Najtrudniejszy problem przy opracowywaniu tych zasad tkwi w próbie ustalenia, co to jest budownictwo socjalne. Min. Rudowski powiedział wczoraj tylko, że rządowi chodzi o to, aby budownictwo takie "dotyczyło osób, które są w trudnej sytuacji materialnej".

Stawki VAT na materiały budowlane będą wzrastać stopniowo - najpierw w przyszłym roku do 12 proc., w 2002 do 17 proc., a do 22 proc. dopiero w 2003 r. Opodatkowane VAT będą także przydziały mieszkań spółdzielczych, dotychczas z tego podatku zwolnione. Tutaj również stawka podstawowa 22 proc. będzie wprowadzona dopiero w 2003 r.

Ile budżet zyska na zmianach? Ministerstwo Finansów liczy, że w przyszłym roku wpływy z podatku VAT wzrosną o 1,5 mld zł, a w 2002 i 2003 r. - jeszcze o 700 mln zł. Planuje też, że ok. 230 tys. podatników przestanie się rozliczać na zasadach tzw. karty podatkowej. Mają oni zostać normalnymi płatnikami podatku VAT. Najpierw - już w przyszłym roku - spotka to "kartowiczów" zatrudniających dwóch lub więcej pracowników, w 2002 r. także tych, którzy zatrudniają tylko jedną osobę.

Liczba podatników VAT wzrośnie również dzięki obniżeniu pułapu obrotów, powyżej którego trzeba płacić ten podatek. Teraz wynosi on 80 tys. zł, tymczasem w krajach Unii Europejskiej tylko 5 tys. euro (to równowartość ok. 20 tys. zł). W przyszłym roku pułap ma w Polsce spaść do 40 tys. zł.

Projekt jest w tej chwili w trakcie tzw. konsultacji międzyresortowych; żeby wszedł w życie, muszą go jeszcze kolejno przyjąć: rząd, Sejm, Senat i podpisać prezydent.

Czy wzrost VAT automatycznie spowoduje wzrost cen towarów i usług?

- Zawsze ma taki skutek - mówi Robert Gwiazdowski, ekspert podatkowy Centrum im. Adama Smitha. - Ceny wzrosną mniej więcej o tyle, o ile wzrośnie stawka VAT.

Gwiazdowski twierdzi, że gospodarce najlepiej służy jedna stawka podatku VAT, bez żadnych ulg czy preferencji. Według niego w takim właśnie kierunku zmierzają prace nad zmianami VAT w Unii Europejskiej.

Reforma VAT to tylko część szeroko zakrojonych zmian w podatkach. Sejm pracuje nad dwoma projektami nowelizacji ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych i od osób prawnych. Rząd dąży do obniżania podatków bezpośrednich, a podwyższania pośrednich - VAT i akcyzy (przypomnijmy choćby czwartkową podwyżkę akcyzy na papierosy i piwo).

Rafał Zasuń

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.