Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Miała być tylko kawa, a jest z bezą

18 sierpnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Klient zamawia napój, ale na paragonie widzi, że kupił zestaw, bo z ciastkiem. Zamiast jednej są więc dwie kwoty, a każda z inną stawką VAT. Jak to możliwe?

Część sprzedawców nie boi się ostrzeżeń Ministerstwa Finansów. Nie straszne im też wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Jeden z czytelników zamówił tego lata w Kołobrzegu kawę. Miała kosztować, zgodnie z cennikiem, 9 zł. Zdziwił się, gdy zobaczył paragon. Wynikało z niego, że kupił zestaw, na który składała się kawa oraz minibeza. Kawa kosztowała 4 zł (w tym 23 proc. VAT), a minibeza 5 zł (w tym 8 proc. VAT). Minibezy nie można było w ogóle kupić – nie było jej w ofercie restauracji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.