Sprzedający na targowisku uiszcza opłatę targową
Prowadzę działalność w zakresie małej gastronomii. Do rozliczeń z fiskusem stosuję kartę podatkową. Podczas wakacji w weekendy otwierałem swoją budkę z lodami na terenie targowiska. Urzędnicy zażądali ode mnie opłaty targowej. Odmówiłem, bo uważam, że jestem producentem, a nie sprzedawcą lodów. Czy mam rację?
Zgodnie z przepisami ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 121, poz. 844 z późn. zm.) opłatę targową pobiera się od osób fizycznych, osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej, dokonujących sprzedaży na targowiskach. Natomiast targowiskami są wszelkie miejsca, w których jest prowadzony handel. Wyjątek od tej zasady stanowi sprzedaż dokonywana w budynkach lub częściach budynków, z wyjątkiem targowisk pod dachem oraz hal używanych do targów, aukcji i wystaw.
Opłatę targową pobiera się niezależnie od należności przewidzianych w odrębnych przepisach za korzystanie z urządzeń targowych oraz za inne usługi świadczone przez prowadzącego targowisko. Zwalnia się od opłaty targowej osoby fizyczne, osoby prawne i jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, które są podatnikami podatku od nieruchomości w związku z przedmiotami opodatkowania położonymi na targowiskach.
Zatem jeśli w omawianym przypadku podatnik produkował lody z gotowych komponentów, a następnie je sprzedawał na targowisku, powinien uiścić opłatę targową.
Oprac. EC
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu