Zielone podatki to głównie sankcje oraz nowe obciążenia
Monika Dziedzic: Zielone podatki to regulacje związane z ekologią, które mają swoje skutki prawne i podatkowe i powodują zarazem nowe problemy ściśle podatkowe
fot. pjakubecki/Materiały prasowe
Monika Dziedzic, doradca podatkowy, radca prawny, partner i lider zespołu międzynarodowego prawa podatkowego i Green Taxation w MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy
Unia Europejska chce osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 r. Ostatnio, podczas spotkania Green Taxation Event z udziałem Paola Gentiloniego, unijnego komisarza ds. gospodarczych i finansowych, zapowiedziano, że Unia będzie też dążyć do zmian podatkowych. Co UE chce zmienić?
Komisarz Paolo Gentiloni wskazał, na razie hasłowo, kierunki tych zmian. Przypomnijmy, że już w grudniu 2019 r. został ogłoszony unijny Zielony Ład, a w marcu 2020 r. Komisja Europejska przedstawiła mapę drogową dojścia do neutralności klimatycznej w 2050 r. Pandemia zepchnęła te zmiany na bok, ale teraz one wracają. Zielony Ład jest m.in. częścią planu odbudowy po COVID-19. Aż 37 proc. wydatków z tego planu ma zostać przeznaczonych na finansowanie Zielonego Ładu. Szczegóły w zakresie opodatkowania mają być ogłoszone w czerwcu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.