Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Więcej aut sprowadzonych z UE

29 czerwca 2018

Drgnął rynek sprowadzanych do Polski używanych samochodów. Znów stały się one atrakcyjne cenowo.

Jednak urzędnicy celni alarmują, że nawet w połowie spośród złożonych deklaracji AKC-U, czyli informacji o sprowadzonych pojazdach, wartość aut jest zaniżona. W Izbie Celnej w Krakowie w styczniu podatnicy złożyli 3863 takie deklaracje (o 800 więcej niż przed rokiem), a w lutym już ponad 4500 (wzrost w porównaniu z lutym 2009 r. o niemal 1600 aut). Znacznie mniejsze wzrosty, ale też wyraźne, zanotowano w innych miastach. - W ciągu dwóch miesięcy tego roku zarejestrowaliśmy blisko 25 proc. deklaracji więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - mówi Maciej Czarnecki z Izby Skarbowej w Białymstoku.

Ale wraz ze wzrostem liczby składanych deklaracji rośnie też problem zaniżania wartości samochodów. Każda deklaracja AKC-U jest sprawdzana już w momencie jej złożenia w urzędzie. Monika Czyżewska z Izby Celnej w Olsztynie wyjaśnia, że weryfikacja polega na porównaniu zadeklarowanej podstawy opodatkowania do ceny rynkowej z katalogu. Aldona Węgrzynowicz z Izby Celnej w Katowicach dodaje, że jeżeli urzędnik stwierdza zaniżoną wartość samochodu, wzywa podatnika do przedstawienia dowodów uzasadniających istnienie tej różnicy w cenie auta lub jej poprawienia.

Jak duża jest skala błędnych dokumentów? Małgorzata Eisenberger z Izby Celnej w Przemyślu mówi, że na 321 deklaracji złożonych w lutym aż 129 zadeklarowanych podstaw opodatkowania znacznie odbiegało od średniej wartości rynkowej pojazdu ustalanej przez organ podatkowy. - Zdecydowana większość spraw kończy się na tym etapie, gdyż podatnicy zazwyczaj korygują wysokość podstawy opodatkowania - mówi Cezary Kosman z Izby Celnej w Poznaniu.

W styczniu i lutym najwięcej trafiających do Polski samochodów było produkcji niemieckiej i francuskiej i pochodziło z roczników 2000 - 2004. Wciąż jednak zdarzają się również starsze pojazdy. Najpopularniejsze marki, jakie trafiają na polski rynek, to tradycyjnie Volkswagen, Audi, Ford, BMW, Renault i Peugeot. Według Beaty Zapolskiej z Izby Celnej w Rzepinie rosnące zainteresowanie samochodami używanymi z zagranicy wynika głównie z niskiego kursu euro oraz tego, że Niemcy, korzystając z systemu dopłat, wymieniają swoje auta na nowsze.

@RY1@i02/2010/060/i02.2010.060.000.006a.001.jpg@RY2@

Auta sprowadzane z zagranicy

ewa.matyszewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.