Trzeba się kierować zapisami w ewidencji nieruchomości
Spis gruntów i budynków jest wiążący dla organów podatkowych przy wymierzaniu podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego. Potwierdzają to sądy administracyjne
Zgodnie z prawem geodezyjnym i kartograficznym (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 193, poz. 1287 z późn. zm.) gminne organy podatkowe - wójt, burmistrz lub prezydent miasta - są związane zapisami w ewidencji gruntów i budynków, którą prowadzą starostowie. Do ewidencji odwołują się również przepisy ustaw: o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn.zm.), podatku rolnym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1381 ze zm.) oraz podatku leśnym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 465 ze zm.). Z punktu widzenia gmin sytuacja jest prosta. W podatkowych decyzjach wymiarowych przyjmują to, co zapisano w ewidencji. W praktyce jednak podatnicy walczą z gminami w sądach.
Organ nie może zmieniać
Sądy administracyjne wyjaśniają w wyrokach, że organy podatkowe nie mogą samodzielnie zmieniać funkcji nieruchomości. Muszą odwoływać się do zapisów w ewidencji gruntów i budynków. Ostatnio potwierdził to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (wyrok z 29 maja 2014 r., sygn. akt I SA/Łd 49/14), a wcześniej Naczelny Sąd Administracyjny (np. w uchwale siedmiu sędziów z 27 kwietnia 2009 r., sygn. akt II FPS 1/09). Łódzki sąd wyjaśnił, że co do zasady o sposobie kwalifikacji gruntu lub budynku dla celów podatkowych decyduje jego funkcja wskazana w ewidencji gruntów i budynków. Z kolei WSA w Poznaniu (wyrok z 1 października 2013 r., sygn. akt III SA/Po 728/13) wskazał, że organy ustalające wysokość zobowiązań podatkowych nie mogą przyjąć innej podstawy wymiaru podatku niż dane wskazane w ewidencji gruntów i budynków.
Sądy - łódzki i poznański - wyjaśniły, że dopóki dane te nie zostaną zmienione, dopóty organy podatkowe mają obowiązek wyliczania podatku na ich podstawie i nie mogą ich kwestionować czy korygować zapisów ewidencji. O zmiany w niej może natomiast wystąpić podatnik, właściciel nieruchomości. Musi jednak zwrócić się z właściwym wnioskiem do starosty.
Jak wskazuje WSA w Łodzi, jeżeli zatem organ podatkowy w toku prowadzonego postępowania podatkowego dochodzi do przekonania, że charakter danego obiektu jest inny od ujawnionego dotychczas w ewidencji budynków, to powinien wskazać tę okoliczność organowi właściwemu do prowadzenia ewidencji gruntów we właściwym postępowaniu, które jest postępowaniem odrębnym od postępowania podatkowego. Postępowanie podatkowe nie służy bowiem weryfikacji ewidencji budynków.
Co jeśli po interwencji podatnika dane dotyczące nieruchomości się zmienią? W takim przypadku organ podatkowy będzie musiał rozważyć, czy wznowić zakończone ostateczną decyzją postępowanie podatkowe. Podstawą prawną będzie wtedy art. 240 par. 1 ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.). - Do czasu zmiany ewidencji budynków we właściwym trybie, przez organ właściwy do prowadzenia tej ewidencji, jej zapisy wiążą organy w postępowaniu podatkowym - stwierdza łódzki WSA.
Las bez drzew
Eksperci podatkowi przyznają, że nie zawsze zapisy w ewidencji gruntów i budynków są prawidłowe. Zdarzają się wręcz przypadki, gdy w dokumentach prowadzonych przez starostę na mapie jest budynek, a w rzeczywistości działka. Organ musi jednak przyjąć to, co jest na mapie.
Potwierdził to w kolejnym wyroku WSA w Szczecinie (wyrok z 5 lutego 2014 r., sygn. akt I SA/Sz 1097/13). Wskazał w nim, że ponieważ z wypisu danych ewidencji gruntów i budynków wynika, że sporny budynek oznaczony jest jako "inny niemieszkalny", to zastosowanie znajdzie stawka podatku właściwa dla budynków pozostałych.
- Stawka właściwa dla budynków mieszkalnych jest w tym przypadku wykluczona z uwagi na to, że budynek nie został oznaczony w ewidencji jako mieszkalny - stwierdził sąd. Organ nie musiał też przeprowadzać innych dowodów. Zbędne było m.in. przeprowadzanie dowodu z opinii biegłego.
Podobnie było w kolejnej sprawie, rozpatrzonej przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim (sygn. akt I SA/Go 613/13). Grunty oznaczone w ewidencji symbolem "Ls" należało opodatkować podatkiem leśnym, choćby nie rosły na nim drzewa. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 2 ustawy o podatku leśnym są to grunty leśne.
Łukasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu