Dziennik Gazeta Prawana logo

Farmy wiatrowe - podatnicy płacą różnie, ponieważ organy różnie interpretują przepisy

27 lutego 2017

15 lutego minął termin zapłaty drugiej raty podatku od nieruchomości. Sytuacja jest o tyle nietypowa, że w części gmin podatnicy płacą mniej niż w innych regionach kraju. Tymczasem resort finansów nie widzi potrzeby ingerencji

Już koniec stycznia był gorącym okresem dla właścicieli farm wiatrowych. 31 stycznia mijał termin składania deklaracji na podatek od nieruchomości za 2017 r. i termin zapłaty pierwszej raty. Podatnicy mieli wtedy kłopot, jakie zasady będą stosowane przy naliczaniu tej daniny. Obawy spowodowała ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (dalej: ustawa antywiatrakowa). Już od początku jej obowiązywania (czyli od 16 lipca 2016 r.) istniały spory, jak odnieść się do zawartej w niej definicji elektrowni wiatrowej, która uznaje całą elektrownię wiatrową za budowlę w rozumieniu prawa budowlanego, oraz do nieznacznych zmian, jakie ustawa ta wprowadziła do prawa budowlanego (głównie chodzi o wykreślenie z nawiasu w art. 3 pkt 3 prawa budowlanego elektrowni wiatrowych oraz dodanie do załącznika do prawa budowlanego w kategorii XXIX elektrowni wiatrowych). Z tego powodu inwestorzy w odnawialne źródła energii zaczęli tłumnie pytać we wnioskach o wydanie indywidualnych interpretacji podatkowych wójtów poszczególnych gmin, w których zlokalizowane są ich elektrownie wiatrowe, jak je opodatkować w 2017 r.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.