Dziennik Gazeta Prawana logo

Słodka pokusa. O optymalnym opodatkowaniu cukru

11 sierpnia 2019

Otyłość dzieci, nadciśnienie dorosłych, cukrzyca starszych – za wszystkie te nieszczęścia odpowiada cukier. Nic dziwnego, że na całym świecie debatuje się o opodatkowaniu go, podobnie jak nikotyny czy alkoholu.

Opodatkowanie cukru to przykład tzw. podatku Pigou, czyli daniny, której celem nie jest wygenerowanie przychodów dla budżetu, lecz skorygowanie indywidualnych wyborów tak, by były bliższe społecznemu optimum. Takiego podatku potrzebujemy w dwóch sytuacjach. Po pierwsze, gdy konsument nie uwzględnia w pełni wpływu swoich działań na otoczenie (efekty zewnętrzne). W przypadku spożywania cukru nie bierzemy np. pod uwagę wzrostu wydatków na służbę zdrowia wynikających ze wzrostu otyłości, cukrzycy typu 2 itd. Po drugie, gdy konsument, podejmując decyzje, nie uwzględnia w pełni indywidualnego kosztu własnych działań (efekty wewnętrzne).

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.