W 2020 r. zapłacimy większe podatki za mieszkania i domy
Inflacja w I półroczu wyniosła 1,8 proc. – podał GUS. O tyle wzrosną więc stawki podatków i opłat lokalnych w przyszłym roku. Wskaźnik inflacji to bowiem element niezbędny do wyliczenia stawek maksymalnych podatku od nieruchomości i od środków transportowych oraz opłat lokalnych: miejscowej, uzdrowiskowej, targowej i reklamowej. Co roku w lipcu ogłasza go prezes Głównego Urzędu Statystycznego. Na tej podstawie minister finansów przelicza stawki i publikuje je w specjalnym obwieszczeniu. My przeliczyliśmy je już dziś.
Okazuje się, że w 2020 r. właściciele mieszkań i domów zapłacą niewiele więcej niż w tym roku. Stawka maksymalna za grunty (klasyfikowane jako pozostałe) wzrośnie bowiem o 1 gr za 1 mkw. powierzchni gruntu (wyniesie 0,5 zł), stawka za mieszkania oraz domy wzrośnie o 2 gr za 1 mkw. powierzchni użytkowej budynków (wyniesie 0,81 zł). W przypadku działki o powierzchni 1000 mkw. oznacza to wzrost podatku o 10 zł w skali roku, a za 50-metrowe mieszkanie o 1 zł.
Jeśli jednak podatnik ma dodatkowo miejsce postojowe w budynku (i jest na nie odrębna księga wieczysta), stawka za nie wzrośnie o 15 gr (wyniesie 8,05 zł) za 1 mkw. powierzchni użytkowej. W rezultacie za 50-metrowe mieszkanie i 20-metrowe miejsce postojowe trzeba więc będzie zapłacić 4 zł więcej niż w tym roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.