Dziennik Gazeta Prawana logo

Ile piwa jest w piwie? Trunki będą badane organoleptycznie

W ubiegłym roku Polacy wydali na piwo aż 16,8 mld zł. Nic więc dziwnego, że firmy próbują zdobyć jak największy udział w rynku, na którym działa ponad 200 browarów o różnej wielkości – od tych mikro po zakłady produkujące ponad 200 tys. hektolitrów piwa rocznie. I chociaż dominują tutaj trzy międzynarodowe koncerny, to mniejsi gracze też mają o co walczyć. Ich strategie bywają przy tym różne – jedne browary stawiają na tradycyjne receptury, inne na rozmaite dodatki smakowe, a są też takie, które próbują przyciągnąć konsumentów po prostu niską ceną. Fantazję producentów niejednokrotnie jednak ograniczały organy podatkowe, które pilnowały, aby eksperymenty ze składem piwa nie powodowały zmniejszenia wpływów z akcyzy do budżetu państwa – wszak w grę wchodzi kilka miliardów złotych. Zdaniem przedsiębiorców zapędy fiskusa zmierzały jednak zbyt daleko, a po stronie polskich firm piwowarskich opowiedział się już dwukrotnie Trybunał Sprawiedliwości UE. Przy czym jego wyrok z 13 marca tego roku może mieć nie tylko fiskalne skutki, lecz także sprawić, że piwo nie będzie już takie jak do tej pory. Czemu? TSUE uznał, że o uznaniu danego napoju za piwo nie przesądza jego skład, lecz organoleptyczna ocena cech wyrobu. Ważne, by napój smakował bądź pienił się jak piwo.

Dla browarów stwarza to znacznie szersze możliwości dobierania różnych składników przy tworzeniu nowych trunków. Wkrótce na sklepowych półkach mogą się więc pojawić piwa, jakich do tej pory nie posmakowaliśmy – z mniejszą ilością słodu, a z większą syropu glukozowego. O ich komercyjnym sukcesie przesądzą jednak nie tylko konsumenci. Fiskus wszak po wyroku TSUE wcale nie musi złożyć broni w walce z „produktami piwopodobnymi” i nadal może próbować wykazać, że nie mają one wymaganych cech piwa i tym samym powinno się płacić od nich wyższą stawkę akcyzy. Ostatecznie jednak zdecydują o tym sądy. A pomogą w tym biegli, bo bez degustacji piwa przez nich raczej się nie obędzie. ©

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.