Kradzież bilansu nie zwalnia od odpowiedzialności
Braki w dokumentacji księgowej spółki to nie argument, by nie zgłosić wniosku o upadłość, zwłaszcza gdy firma zalega wobec urzędu skarbowego – orzekł wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny.
Spór z fiskusem toczył prezes (jedyny członek zarządu) spółki, który złożył wniosek o jej upadłość pół roku po terminie. Przekonywał, że nastąpiło to bez jego winy, a zatem nie powinien odpowiadać za długi spółki (art. 116 par. 2 ordynacji podatkowej).
Argumentował, że z chwilą objęcia funkcji nie miał dostępu do dokumentacji księgowej, bo wykradł ją poprzedni prezes. Wskazywał, że kradzież została potwierdzona wyrokiem sądu powszechnego.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.